Reklama

Masaże, wyjazdy i hotele za publiczne pieniądze. Ważny polityk KO odwołany


Radny dolnośląskiego sejmiku z ramienia Koalicji Obywatelskiej - Marcin Borys - stracił stanowisko prezesa MPK w Legnicy. Decyzja zapadła po analizie dokumentów i informacji o sposobie zarządzania spółką. W tle są wydatki na prywatne wyjazdy, masaże i hotele czy zatrudnianie pracowników bez konkursów.


Rada nadzorcza MPK oświadczyła, że jej decyzja o odwołaniu prezesa została podjęta w interesie pracowników, dla ochrony interesu właścicielskiego gminy oraz przywrócenia standardów prawidłowego zarządzania spółką.

– Decyzja o odwołaniu Prezesa MPK sp. z o.o. w Legnicy została podjęta niezwłocznie po otrzymaniu informacji na temat nieprawidłowego zarządzania spółką, wydatkowania środków publicznych na cele prywatne oraz powzięciu informacji o nagannym sposobie współpracy z kadrą – podkreślił w oświadczeniu Jacek Baszczyk, zastępca przewodniczącego Rady Nadzorczej MPK sp. z o.o. w Legnicy.

Reklama

Zastrzeżenia Rady Nadzorczej miały dotyczyć wielu obszarów funkcjonowania spółki. Wśród wskazywanych problemów wymieniono m.in. zatrudnianie pracowników bez przeprowadzania konkursów,  wydatki niezwiązane z działalnością MPK, w tym finansowanie prywatnych wyjazdów, hoteli czy masaży, przekazanie środków spółki na klinikę leczenia uzależnień w formie darowizny, finansowanie podmiotów i wydarzeń niezwiązanych z zadaniami spółki, częste nieobecności prezesa w spółce,  naganne zachowanie wobec współpracowników.

Jak zaznaczono w oświadczeniu, utrata zaufania wynikała z analizy sposobu zarządzania spółką, który – zdaniem Rady Nadzorczej MPK – budzi poważne zastrzeżenia z punktu widzenia interesu MPK oraz właściciela spółki, czyli miasta Legnicy.

Reklama

– Sytuacja osobista każdej osoby zasługuje na szacunek. Jednak nie ma prawa wpływać na sposób zarządzania spółką komunalną ani odbijać się na jej funkcjonowaniu i sytuacji pracowników – podkreślono.

Jednocześnie wskazano, że sprawa może mieć dalszy ciąg. – Niniejsza decyzja nie wyklucza dalszych kontroli rady nadzorczej oraz zawiadomienia właściwych organów publicznych – czytamy w oświadczeniu.

Marcin Borys kierował legnickim MPK od sierpnia 2024 roku. Jest również radnym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Z tej samej formacji politycznej pochodzą także władze Legnicy – prezydent i jego zastępcy.

Reklama

W tle sprawa w prokuraturze

Jak informował wcześniej Puls Legnicy, nazwisko Marcina Borysa pojawia się również w sprawie, którą zajmuje się prokuratura. Do Prokuratury Rejonowej w Lubinie wpłynęło zawiadomienie złożone przez burmistrza Chocianowa Tomasza Kulczyńskiego, dotyczące – jak wskazano – uporczywego nękania za pośrednictwem komunikatora Messenger oraz telefonów do osób z jego otoczenia.

– Trwają czynności sprawdzające, ponieważ zawiadamiający – mimo prawidłowego wezwania – jak dotąd nie stawił się celem złożenia zawiadomienia o przestępstwie do protokołu – mówiła nam na początku marca Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Reklama

Z ustaleń Pulsu Legnicy wynika również, że w sprawie mógł pojawić się wątek powoływania się przez radnego na wpływy w dwóch ministerstwach – sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych, które – według jego wpisów w mediach społecznościowych – miałyby przyspieszyć proces sądowy dotyczący burmistrza Chocianowa.

Redakcja wysłała pytania do prokuratury dotyczące aktualnego etapu postępowania oraz tego, czy zawiadomienie zostało rozszerzone o wątek powoływania się na wpływy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Puls Legnicy
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości