Podduszała rocznego synka poduszką, szarpała go za ubranie i włosy, a w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, podnosiła w górę za ręce. Wszystko nagrywała telefonem komórkowym, a filmy wysyłała ojcu dziecka. 36-letniej mieszkance Lubania na Dolnym Śląsku grozi za to od roku do 10 lat więzienia.
- Do tego okrutnego zdarzenia dochodziło w okresie od nieustalonej daty 2025 roku, do 22 listopada 2025 roku, w Lubaniu, gdzie podejrzana zamieszkuje od roku - mówi prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska. - Kobieta znęcała się nad rocznym synem podduszając go poduszką. Szarpała dziecko za odzież i włosy, chwytała je i unosiła w górę za ręce , w celu zadania mu dodatkowego cierpienia, a także podnosiła na nie głos. To znęcanie nagrywała telefonem komórkowym, a następnie wysyłała filmiki do ojca dziecka, byłego jej partnera, chcąc w ten sposób zmusić go do powrotu do domu - tłumaczy prokurator..
To ojciec dziecka zawiadomił policję. Ta zatrzymała kobietę. Podczas akcji policji oznajmiła, że źle się czuje. Trafiła więc do szpitala. Tam udzielono jej pomocy, po czym prokurator przedstawił jej zarzut popełnienia przestępstwa. 36-latka przyznała się do winy. Złożyła wyjaśnienia.
Została tymczasowo aresztowana przez sąd. Grozi jej kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Czemu młody heiluje? Wykonywanie salutu rzymskiego chyba nie przystoi dziecku w jego wieku. Nic dziwnego że jego stara należycie go dyscyplinowała hehe
Czemu młody heiluje? Wykonywanie salutu rzymskiego chyba nie przystoi dziecku w jego wieku. Nic dziwnego że jego stara należycie go dyscyplinowała hehe