Reklama

Metropolita wrocławski: kościół musi poszukiwać nowych form obecności w życiu publicznym

10/12/2014 00:00

- Dawanie świadectwa chrześcijańskiego życia dokonuje się zawsze w określonych warunkach czasu i miejsca – mówił abp Józef Kupny podczas wykładu, wygłoszonego we wrocławskiej siedzibie stowarzyszenia "Civitas Christiana" na temat społecznej aktywności katolików.

Metropolita wrocławski zauważył, że w społeczeństwie tradycyjnym jednostka przyswajała wartości, normy i wzory zachowań, które były z reguły częścią całościowej kultury.


 


- W praktyce istniały ograniczone możliwości osobistego wyboru w stosunku do panującej tradycji religijnej i etycznej. Stabilne systemy wartości, hierarchie norm etycznych, prawnych, obyczajowych stanowiły sprawnie działające regulatory społeczne - podkreślił abp Kupny, zwracając uwagę, że w społeczeństwie pluralistycznym przed człowiekiem otwiera się cała gama konkurencyjnych hierarchii wartości, co otwiera drogę do suwerennego wyboru, zarazem jednak otwierając również pole do relatywizmu etycznego, kwestionowania wszelkich wartości i autorytetów.

Reklama

 


Hierarcha zaznaczył przy tym, że po upadku komunizmu w Polsce przed kościołem otworzyły się nowe możliwości. Z czasem jednak w coraz bardziej pluralistycznym społeczeństwie kościół zaczął być ignorowany, postrzegany jako jeden z wielu „subsystemów”, „dostarczyciel” jednej z wielu propozycji, a nawet – przez niechętne środowiska – ukazywany jako zagrożenie dla demokratycznego ładu.


 


- To zmusza nas do do szukania nowych form obecności w życiu publicznym i nowych form ewangelizacji – mówił metropolita, zwracając uwagę na potrzebę obecności i zaangażowania katolików w politykę, gospodarkę, media; łączenia postawy otwartości, tolerancji z prawem do upominania się o respektowanie wartości w różnych dziedzinach życia. – Nie można jednak agresją odpowiadać na agresję. To szkodzi wartościom – podkreślał.

Reklama

 

 


Tłumacząc zebranym w jaki sposób katolicy powinni działać w sferze politycznej przywołał sytuację kościoła we Włoszech po II wojnie światowej, gdzie duchowni wprost udzielali poparcia chrześcijańskiej demokracji. Podkreślił przy tym, że zachęcanie wiernych do głosowania na konkretnych polityków i zaangażowanie w działalność polityczną poprzez otwarte popieranie wybranych partii czy ugrupowań niesie wiele niebezpieczeństwa dla kościoła. Wśród nich na pierwszy plan wysuwa się utrata pozycji równoprawnego partnera w relacjach z państwem.

Reklama

 


- Kościół schodzi wówczas do jednego rzędu z innymi ugrupowaniami politycznym - mówił abp Kupny, dopowiadając, iż taka działalność utrudnia obecność kościoła wśród tych katolików, którzy posiadają inne poglądy polityczne lub są członkami innej niż popierana przez duchownych partia.


 


- Skutkiem takiego zaangażowania we Włoszech była utrata zaufania wobec kościoła wśród robotników - podkreślił metropolita. W dalszej części przedłożenia ksiądz arcybiskup przyznał, iż lepszym rozwiązaniem wydaje się przyjęcie przez kościół roli pasterza, który sprawuje swój urząd w sposób niezależny od bieżącej sytuacji politycznej, trzyma się jak najdalej od walk partyjnych i szuka porozumienia ze wszystkimi.

Reklama

 


Taka postawa jednak - zdaniem hierarchy - niesie ryzyko zepchnięcia kościoła na margines życia publicznego. Dlatego konieczne jest wyraźne rozdzielenie powołania i misji osób duchownych i świeckich.


 


- Duchowni powstrzymywaliby się od zaangażowania po stronie takich czy innych ugrupowań politycznych, rezerwując dla siebie funkcję pasterza, nauczyciela moralności i mediatora. Świeccy natomiast działaliby w sferze politycznej, ale bez powoływania się na mandat ze strony kościoła. Jeżeli te dwa sposoby postępowania osób duchownych i świeckich byłyby realizowane konsekwentnie i w sposób czytelny dla zewnętrznego obserwatora, być może rozwiązałoby to dylematy etyczne - spuentował abp Kupny.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości