Właśnie ogłoszono przetarg na przebudowę przejście podziemnego na ul. Świdnickiej - po zakończeniu inwestycji, planowanym na początek 2016 roku, będziemy przez ul. Kazimierza Wielkiego przechodzić "górą", w dawnym przejściu pojawi się galeria sztuki, a nad przystankami tramwajowymi stanie konstrukcja z włókna szklanego. Większość naszych czytelników zdecydowanie krytykuje ten pomysł magistratu.
O planach przebudowy przejścia Świdnickiego wiadomo już od 2012 roku - wtedy rozstrzygnięto konkurs na koncepcję zagospodarowania tego miejsca. W magistracie tłumaczyli wtedy, że likwidacja przejścia w obecnej formie ma pomóc ulicy Świdnickiej w odzyskaniu reprezentacyjnego charakteru.
- Ulica Świdnicka z przecinającą ją przejściem podziemnym zawsze będzie kaleka. Likwidacja przejścia podziemnego jest pierwszym krokiem pozytywnie zmieniającym to miejsce - mówił wówczas Piotr Fokczyński, główny architekt miasta.
Inwestycja właśnie się rozpoczęła - jej pierwszy etap to przebudowa dawnego baru Barbara na rogu ul. Świdnickiej i Szewskiej, gdzie znajdzie się siedziba biura przygotowującego obchody Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku.
Kolejnym etapem będzie przebudowa i zabudowa samego przejścia podziemnego, a także przebudowa przystanku tramwajowego.
- Będzie można chodzić dołem, tak jak dzisiaj się chodzi, z tym, że na dół będą schodzić osoby, które zechcą odwiedzić niedużą galerię tam umieszczoną - mówił w styczniu prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Zarząd Inwestycji Miejskich właśnie ogłosił przetarg na tę inwestycję. W jej ramach wykonawca zbuduje przejście naziemne na skrzyżowaniu ul. Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego, na nowo zagospodaruje plac przed dawnym barem Barbara, zbuduje podwójne przystanki tramwajowe wraz z pawilonami z włókna szklanego i wreszcie zaadaptuje przejście podziemne na potrzeby galerii sztuki.
Prace budowlane powinny ruszyć w trzecim kwartale bieżącego roku, a skończyć się w styczniu 2016 roku.
Ten pomysł od dawna budzi kontrowersje - już jesienią zeszłego roku pisaliśmy o akcji "Wojna o Świdnik", której inicjatorzy stanowczo sprzeciwiali się zabudowie przejścia.
A gdy kilkanaście dni temu opublikowaliśmy fotogalerię "Dni przejścia Świdnickiego są już policzone. Wkrótce przestanie istnieć", w komentarzach pod zdjęciami, a także na naszym fanpage"u na Facebooku rozpętała się gorąca dyskusja. Większość osób zdecydowanie krytykuje pomysł urzędników.
Oto kilka wpisów z naszego FB (pisownia oryginalna):
- I oczywscie mieszkancy jak zwykle nie maja prawa glosu! JESLI to ten projekt ze szklana bryla,to juz mi slabo! Jak tak mozna oszpecac Wroclaw?! I dlaczego takie projekty nie przechodza przez glosowanie mieszkancow?! - pisze Monika.
- Miasto jest dla ludzi, nie dla samochodów - podkreśla Kamil.
- Owszem, miasto jest dla ludzi. Dlatego samochody powinny jechać w tunelach, ale u nas te jedyne też chcą zasypać - wtóruje mu Michał.
- Czy jest chociaż jedna osoba (niezwiązana z magistratem) której ten pomysł się podoba? Wymieńmy tego prezydenta zanim zrujnuje to piękne miasto do reszty - pyta Paweł.
Gwoli ścisłości dodajmy, że pojawiły się też głosy popierające zabudowę przejścia.
- Wreszcie Świdnicka będzie normalną ulicą bez końskich schodów. Końskie schody są ciekawostką ale na Zamku w Otmuchowie. Tyle lat na to czekaliśmy. To pierwszy zysk miasta z ESK-2016 - komentuje jeden z naszych czytelników.
- To dobra decyzja magistratu. Jedna z niewielu w ostatnim czasie. To jest Stare Miasto i tutaj piesi mają priorytet. Na Krakowskim Przedmieściu też było przejście podziemne, ludzie też stawiali opór zmianom, a teraz nikt sobie nie wyobraża jak takie przejście mogło się znajdować na tak pięknej ulicy - dodaje Maciej.
Przypomnijmy, że zgodnie z koncepcją przebudowy przejścia Świdnickiego, nad zabudowanym przejściem podziemnym pojawią się wiaty przystankowe z prętów z włókna szklanego, imitujące budynki, które niegdyś stały w tym miejscu.
- To będzie taka instalacja szklista, która stanie się pewnym znakiem Europejskiej Stolicy Kultury i będzie bardzo ładnie podświetlona - zapewniał niedawno Rafał Dutkiewicz.
Niedawno pokazaliśmy Wam zdjęcia konstrukcji z włókna szklanego, która stanie nad przejściem Świdnickim. Ona też, delikatnie mówiąc, nie wzbudziła entuzjazmu naszych czytelników, którzy dali upust swojemu niezadowoleniu (pisownia oryginalna).
- To ma czemuś służyć, czy tylko tak wyglądać? - pyta na Facebooku Marcin.
- Problem w tym że ani nie służy, ani nie wygląda. Co najwyżej kosztuje - odpowiada mu Michał.
- Wrocław już słynie ze stadionu i skytower"a, a teraz bedzie cudo na swidnickiej - ironizuje Radosław.
- Zamiast postawić zwykłe wiaty, a zaoszczędzone środki przekazać na remont jakiegoś chodnika lub projekt obywatelski to wydamy na wielki zbieracz kurzu - dodaje Marcin.
- Kolejne nieuprawnione działania na szkodę miejskiej infrastruktury - komentuje Barbara.
A wy co sądzicie o planach zabudowy przejścia Świdnickiego i postawienia nad nim konstrukcji z włókna szklanego? Zapraszamy do dyskusji i oddawania głosów w poniższej sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze