Na ulicach Dobrej i Ziemowita właśnie wprowadzono ograniczenie prędkości do 30 km/h. Podobne zmiany wkrótce czekają kolejne ulice w naszym mieście, w planach jest też uspokojenie ruchu na Nadodrzu, gdzie mają pojawić się m.in. specjalne bramy wjazdowe, mini ronda czy wyniesione skrzyżowania i przejścia dla pieszych.
Od piątku 24 stycznia na dwóch ulicach w centrum miasta, nieopodal placu Jana Pawła II, wprowadzono strefę uspokojonego ruchu. Chodzi o ul. Dobrą i Ziemowita, gdzie można teraz jeździć maksymalnie 30 km/h.
Dodatkowo ul. Dobra stała się drogą jednokierunkową - teoretycznie przejazd możliwy jest od piątku jedynie od ul. Braniborskiej do ul. Legnickiej. Piszemy teoretycznie, bo póki co kierowcy nic sobie ze zmian nie robią - dziś rano, w ciągu minuty, naliczyliśmy tam trzy samochody, które przejechały "pod prąd".
W drugą stronę, czyli od ul. Legnickiej do Braniborskiej mogą teraz jeździć jedynie rowerzyści, dla których wytyczony został kontrapas.
- Kontrapas rowerowy w ul. Dobrej na razie będzie oznakowany wyłącznie za pomocą znaków pionowych, pogoda uniemożliwia wykonanie oznakowania poziomego - tłumaczyła kilka dni temu Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Zmiany na ul. Dobrej i Ziemowita to dopiero początek. Jeszcze w tym roku ograniczenia prędkości do 30 km/h mają pojawić się na kolejnych ulicach: Wieczystej (między Kamienną i Borowską), Sztabowej (przy skrzyżowaniu z Pocztową), Księcia Witolda, Moniuszki, Wschodniej i Radosnej.
Jak zapewniają urzędnicy, wszystkie zmiany są konsultowane z mieszkańcami i radami osiedli, a często to one same wnioskują o uspokojenie ruchu.
Uspokojony ma zostać także ruch na wrocławskim Nadodrzu. To znacznie większe przedsięwzięcie niż ograniczanie prędkości na poszczególnych ulicach, a wprowadzenie wszystkich rozwiązań może potrwać kilka lat.
Przypomnijmy, chodzi o obszar ograniczony ulicami Trzebnicką, Henryka Probusa, Jedności Narodowej, Jana Kilińskiego, ks. Józefa Poniatowskiego, Ołbińską i św. Wincentego, gdzie oprócz ograniczeń prędkości pojawią się również mini ronda, wyniesione skrzyżowania i przejścia dla pieszych, a niektóre ulice zmienią się w drogi jednokierunkowe, na których (podobnie jak na ul. Dobrej) pod prąd będą mogli jeździć rowerzyści.
Na Nadodrzu powstaną też tzw. bramy wjazdowe na styku ulic o dopuszczalnej prędkości 50 km/h ze strefą ruchu uspokojonego. Pomysł uspokojenia ruchu w tej części miasta przypadł do gustu członkom Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
- Ulice Nadodrza są ulicami osiedlowymi i jako takie nie powinny służyć rozpędzonym autom. Tworzenie przestrzeni przyjaznej dzieciom i osobom starszym jest ważnym elementem rewitalizacji, któremu kibicujemy. Wiadomo, że prędkość 30 km/h jest o wiele bezpieczniejsza niż 50 km/h - komentował w zeszłym roku Wojciech Prastowski z TUMW.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze