Syndyk prowadzący likwidację majątku spółki, która wybudowała Odra Tower, rozpoczął sprzedaż mieszkań w wieżowcu tuż przy moście Sikorskiego. W tej chwili do kupienia jest 18 lokali. - Są one wolne od wszelkich obciążeń - czytamy na stronie inwestycji.
Budowa 61-metrowego wieżowca tuż przy moście Sikorskiego zakończyła się w połowie zeszłego roku. Na 19 kondygnacjach zrealizowano 243 mieszkania, 5 lokali usługowych oraz 254 miejsca postojowych. Jak donosiliśmy w marcu, sporo mieszkań stało tam pustych.
W maju wrocławski sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki-córki Gant Development, która wybudowała wieżowiec Odra Tower. Na syndyka wyznaczono Grażynę Dąbrowską-Kauf.
Teraz można już kupować mieszkania w Odra Tower bezpośrednio od syndyka. Jak czytamy na stronie internetowej inwestycji, są one wolne od wszelkich obciążeń.
W tej chwili na sprzedaż wystawionych jest 18 mieszkań. Zainteresowani muszą wypełnić specjalny formularz, w którym zaproponują m.in. cenę, formę finansowania zakupu (gotówka czy kredyt), a także termin zakupu.
- Wszystkie osoby zainteresowane kupnem wybranego przez siebie mieszkania w inwestycji Odra Tower, zostaną poinformowane drogą elektroniczną na podany w formularzu adres e-mail o trybie, warunkach oraz terminie sprzedaży - czytamy na stronie odratower.eu.
Dodajmy, że Odra Tower w pierwotnej wersji (sprzed kryzysu) miała mieć 137 metrów wysokości, ale spółce Re Investment nie udało się znaleźć pieniędzy na budowę. W marcu 2010 roku inwestycję przejął Gant Development, który postanowił obniżyć budynek i całkowicie zmienić jego wygląd.
- W poprzednim projekcie mieszkania ułożone były na owalu, a ich metraż zaczynał się od 60 metrów kwadratowych. W zawiązku z tym musielibyśmy szukać klientów, którzy za mniejsze mieszkania zapłacą minimum 600 tysięcy, nie mówiąc o największych apartamentach, których ceny opiewałyby na grubo ponad milion. Sprzedaż takich nieruchomości byłaby wielkim wyzwaniem. Dlatego pojawiła się koncepcja, aby zmienić ten budynek - tłumaczył pod koniec 2010 roku Dariusz Wilk, dyrektor działu marketingu Gant Development.
Przypomnijmy, że w lipcu sąd umorzył postępowanie upadłościowe spółki Gant Development, bo w kasie firmy nie było pieniędzy na przeprowadzenie likwidacji, a kosztów procedury nie chcieli pokryć wierzyciele.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze