Policjanci zatrzymali do kontroli kierującego samochodem osobowym. Badanie na zawartość narkotyków w ślinie dało wynik pozytywny wskazując na możliwość obecności amfetaminy i kokainy. Dopiero po tym mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że ostatnio przebywał na festiwalu. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymali do kontroli kierowcę przy ul. Lotniczej we Wrocławiu. W trakcie kontroli funkcjonariusze poddali mężczyznę badaniu testerem na zawartość narkotyków.
Wstępne badanie dało wynik pozytywny, wskazując na możliwość obecności amfetaminy i kokainy. Dopiero wtedy kierowcy wyznał, że w ostatnim czasie był na festiwalu.
Funkcjonariusze sprawdzili również pojazd, jednak nie ujawnili w nim środków odurzających. Samochód został odholowany na parking policyjny, a kierujący zatrzymany.
- Dalsze czynności były prowadzone także w miejscu zamieszkania mężczyzny – informuje sierż. szt. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
Tam policjanci w pomieszczeniu gospodarczym znaleźli i zabezpieczyli narkotyki o wadze niemal 40 gram środków różnego rodzaju oraz 20 tabletek.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Za posiadanie środków odurzających oraz kierowanie pojazdem mechanicznym pod ich wpływem grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W takim przypadku sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze