Na "kostkach" na placu przed Dworcem Głównym pojawiła się wystawa, dzięki której dowiemy się, od kiedy w Niderlandach było popularne łyżwiarstwo, do czego jeszcze może służyć wazon na kwiaty, a także czym inspirowali się Brueghlowie tworząc swoje obrazy. Plenerowa ekspozycja towarzyszy wystawie obrazów rodziny Brueghlów, którą codziennie można podziwiać we wrocławskim Pałacu Królewskim.
Jak tłumaczą kolejarze, wystawa na placu przed dworcem stanowi kompendium wiedzy na temat malarstwa rodziny Brueghlów i pozwala zagłębić się w detale zwykle niedostrzegane na pierwszy rzut oka.
- Szczegóły wyróżnione na planszach ukazują kunszt i odkrywają tajemnice malarstwa tej słynnej artystycznej rodziny. Poruszono na niej tematy związane z technikami produkcji w XVI i XVII wieku, powodami kopiowania swoich prac przez artystów, najważniejszymi i najpopularniejszymi tematami dzieł tamtych czasów, czy wreszcie kondycją malarza i jego życiem. Nad tymi zagadnieniami niezmiernie rzadko pochylają się przewodnicy muzealni czy też autorzy popularnonaukowych opracowań, dlatego zostały zebrane na tej nietypowej wystawie - tłumaczy Bartłomiej Sarna z PKP.
Wśród reprodukcji na wielkoformatowych plakatach znajdziemy między innymi reprodukcję obrazów Pochlebcy, Alegoria Wody, Wieża Babel czy Taniec weselny na świeżym powietrzu.
Uzupełnieniem wystawy na placu dworcowym będzie wykład "Tajniki malarstwa Brueghlów", który odbędzie się 10 września w Sali Sesyjnej dworca Wrocław Główny.
- Podczas jego trwania dowiemy się dlaczego do ogromnych rzadkości należały obrazy wykonane tylko przez jednego malarza, skąd artyści w owych czasach czerpali inspiracje, ile czasu potrzebowali na wykonanie jednego dzieła i dlaczego kopiowanie nie było karane, a wręcz pożądane - dodaje Bartłomiej Sarna.
Wstęp na wykład jest wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze