Reklama

Na rondzie pojechał… prosto. Pijany 23-latek rozbił auto na „wysepce”

04/11/2025 13:43

Policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który uciekał z porzuconego auta, miał ponad promil alkoholu w organizmie, a w ręku słoik z marihuaną. Wcześniej rozbił się na wysepce… ronda.


Do zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 listopada w Lubinie. O godzinie 1 w nocy policjanci usłyszeli głośny pisk opon. Funkcjonariusze prewencji natychmiast ruszyli w kierunku, z którego dobiegał dźwięk. Na wysepce ronda zauważyli auto i mężczyznę, który porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo.

- Po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów policjanci zatrzymali 23-latka z Lubina, który stawiał czynny oraz bierny opór – nie reagował na polecenia, był agresywny i pobudzony. Do akcji dołączył patrol ruchu drogowego – przekazała podkom. Sylwia Serafin z policji w Lubinie.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad 1,1 promila alkoholu. Dodatkowo policjanci ustalili, że nie posiada on żadnych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Okazało się także, dlaczego zdecydował się na ucieczkę - w chwili zatrzymania trzymał w ręce słoik z marihuaną.

Młody uciekinier noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Za swoje czyny – jazdę po alkoholu, posiadanie narkotyków oraz naruszenie nietykalności funkcjonariuszy – grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości