Na deptak w ciągu ulicy Świdnickiej, tuż przy Solpolu, spadło stare drzewo. Rosło na terenie sąsiedniej parafii. Skutki zdarzenia wciąż są usuwane.
Drzewo zwaliło się najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę lub nad ranem, bo zgłoszenie o zdarzeniu straż pożarna otrzymała 9 maja o godz. 8.50. Nikomu nic się nie stało. Parafialne drzewo było mocno spróchniałe.
- Tarasowało wejście na teren kościoła oraz do jednego ze sklepów. Strażacy odcięli pień i pocięli drzewo na fragmenty, układając je na poboczu, tak, by nie utrudniały ruchu pieszego. Teren ogrodzili taśmą ostrzegawczą i zgłosili incydent służbom miejskim - informuje Tomasz Szwajnos, rzecznik wrocławskiej straży pożarnej.
ZOBACZ ZDJĘCIA: WROCŁAWSKIE STARE MIASTO W CZASIE EPIDEMII
Drzewo - a konkretnie glediczja trójcierniowa - spadło między Solpol a hotel Monopol, uszkadzając ogrodzenie kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława oraz latarnię. Sprawą zajął się Zarząd Zieleni Miejskiej, a parafia zobowiązała się do usunięcia szkód.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze