Reklama

Na wrocławskim stadionie piwo leje się strumieniami. Niedziela to ostatni dzień festiwalu

11/05/2014 00:00

Od piątku na Stadionie Miejskim trwa wielkie święto miłośników złocistego trunku, czyli Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa. Na esplanadzie sportowej areny piwo leje się strumieniami, nie brakuje smakowitych przekąsek, a tysiące wrocławian spędzają tu całe dni i wieczory. Niedziela to ostatnia okazja, by wziąć udział w piątej edycji imprezy - zabawa potrwa do godziny 23.

Podczas V Festiwalu można spróbować piwa z 75 browarów na 40 stoiskach. Każde z innym piwem – m.in. z polskim, niemieckim, duńskim, włoskim, belgijskim, amerykańskim, czeskim, angielskim. To dwa razy więcej niż podczas zeszłorocznej edycji.


 


Z beczki można spróbować 200 różnych piw, a zakupić w butelkach o ponad połowę więcej. Jest też stoisko z piwami bezalkoholowymi, których również można napić się w wersji beczkowej, co należy do rzadkości.


 


Specjalnie dla gości festiwalu zaprzyjaźniony browar restauracyjny z Chrząstawy Małej koło Wrocławia (Browar Widawa) uwarzył piwo festiwalowe. Jest to piwo pszeniczne w hołdzie dawnej sławie piwowarstwa wrocławskiego (Biały Baran) nazwany Nowym Baranem. Piwa można napić się w wersji beczkowej, ale także zakupić w butelkach z okolicznościową etykietą i festiwalowym kapslem.

Reklama

 


W trakcie festiwalu odbyły się XI Wrocławskie Warsztaty Piwowarskie, podczas których piwowarzy domowi (i nie tylko) z całej Polski uczestniczyli w wykładach specjalistycznych - w tym roku o roli wody i chmielu w piwowarstwie.


 


>Zobacz zdjęcia z tegorocznej edycji Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa


 

 


Wiadomo, piwo najlepiej smakuje ze szkła. Już po raz czwarty, specjalnie na festiwal organizatorzy przygotowali specjalne szkło: kufel i kielich z logo festiwalu. Oba naczynia posiadają dodatkową, degustacyjną miarkę 0,2l, dzięki której nie nadwyrężając głowy i portfela każdy będzie mógł spróbować wielu gatunków piwa.

Reklama

 


– Dla kolekcjonerów szkła festiwalowego mamy w tym roku prawdziwą gratkę - kielich TeKu – mówi Robert Włodarek, rzecznik prasowy imprezy. - To szkło zaprojektowane specjalnie do degustacji piwa. Dzięki swojemu kształtowi gromadzi w sobie i doskonale eksponuje szeroką gamę aromatów. Szkło TeKu jest uznawane przez jurorów piwnych konkursów za jedno z najlepiej uwydatniających pełnię smaku różnych stylów piwa.


 


Coś na ząb


 


- To tu spotkają się smaki dobrego piwa z umiejętnościami szefów kuchni najlepszych restauracji i popularnych blogerów – mówiła tuż przed festiwalem Agnieszka Rapir, koordynatorka sceny kulinarnej. - Będzie smacznie, oryginalnie, wręcz zaskakująco, przy połączeniach piwa z deserami, zupami, czy innymi potrawami. Postaramy się dobrać piwo do każdej potrawy, która zostanie ugotowana na Festiwalu.

Reklama

 


W piątek scenę kulinarną Festiwalu otworzył multitap Szynkarnia. To wrocławski lokal z unikalnym na skalę kraju połączeniem multitapu ze sklepem z wędlinami i serami. W ich ofercie znajdziecie same najlepsze piwa z Polski i reszty świata, lane z 12 kranów oraz spory wybór piw butelkowych. Do piw serwują deski wędlin i serów, a w kuchni, na piecu szamotowym wypiekają autorskie podpłomyki z serami i wędlinami oraz chleby razowe na zakwasie.


 


W sobotę scenę kulinarną opanowali członkowie ekipy „O kuchni z ludźmi dla ludzi”. To inicjatywa młodych kucharzy z Wrocławia, którzy mają na celu rozwój i szerzenie świadomej kuchni. Starają się współpracować z ludźmi, którzy po prostu tak jak oni lubią bawić się gotowaniem, stąd również wypady do Juszczyna, do Koła Gospodyń Wiejskich.

Reklama

 


Niedzielne popołudnie spędzimy również w kuchni. Piwne Gotowanie to duet blogerek zafascynowanych mnogością piwnych smaków i możliwościami łączenia ich z dobrym jedzeniem.


 


Na licznych stoiskach gastronomicznych znajdziemy przekrój kuchni europejskiej i nie tylko. Są m.in. dania litewskie, węgierskie, francuskie z żabimi udkami, grillowanymi ślimakami, a także polskie z tradycyjnymi potrawami regionalnymi. 


 


Między stoiskami z dobrym piwem można spotkać stoiska z produktami regionalnymi, z Polski i różnych stron Europy: - tradycyjne, dojrzewające wędliny, sery - słynny czarny chleb i inne litewskie przysmaki, - świeżo wędzone ryby, - miody gatunkowe, - naturalne soki i przetwory owocowe - przyprawy z całego świata.

Reklama

 


Na jarmarku pojawiły się produkty, których smaki nie tylko idealnie łączą się z dobrym piwem, ale też zostały wyprodukowane na jego bazie - wolne od syntetycznych barwników, konserwantów oryginalne, ręcznie wykonane piwne kosmetyki. Ich produkcja jest efektem wieloletnich tradycji i doświadczeń czeskiego piwowarstwa. Zawierają duże ilości piwa, ekstraktu chmielowego oraz drożdży piwowarskich.


 


Nie brakuje też oryginalnego rękodzieła inspirowanego browarnictwem, a całość dopełniają występy na scenie muzycznej oraz wiele dodatkowych atrakcji.

Reklama

 


Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa potrwa do godziny 23 w niedzielę.
jg/tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości