Niemiło zakończyła się dla kibiców Śląska Wrocław wizyta w Hiszpanii na meczu WKS-u z Sevillą FC. W czasie spotkania sympatycy zostali brutalnie potraktowani przez miejscową policję. A przed meczem zostali napadnięci przez fanów gospodarzy.
Najpierw w drodze na czwartkowe spotkanie zaatakowany został bus z kibicami Śląska. W pojeździe, którym jechało 18 kibiców przewożone były również flagi, które pojawiają się w sektorach najbardziej zagorzałych fanów WKS-u. Nieoficjalnie mówi się też, że pierwotnie bus miał być eskortowany przez inny wóz z kibicami zaprzyjaźnionej Wisły Kraków, ale pojazdy się odłączyły na trasie.
Niestety w wyniku bójki z udziałem ostrych narzędzi transparenty zostały odebrane naszym kibicom. Wrocławianie nie mieli większych szans z uzbrojoną i liczniejszą grupą miejscowych. Stracili flagi m.in. "Wielki Śląsk", "Ave Silesia" oraz "Skokowa". Swoimi zdobyczami fani Sevilli pochwalili się już w internecie.
Z kolei w trakcie meczu w sektorze zajmowanych przez kibiców Śląska interweniowała policja. Z nieoficjalnych informacji wynika, że służby wkroczyły na trybuny, gdy jeden z funkcjonariuszy został oblany wodą a w stronę fanów gospodarzy poleciały plastikowe butelki. 5 osób zostało zatrzymanych przez hiszpańską policję. Taką informację potwierdzają przedstawiciele klubu. Grozi im areszt oraz kara wysokiej grzywny.
Z medialnych doniesień wynika też, że kilku, którzy uczestniczyli w bójce przedmeczowej trafiło do szpitala lub udzielono im pomocy medycznej. Jeden został też poszkodowany w trakcie zawodów. Do starć z policją miało dojść też po zakończeniu meczu na ulicach miasta.
W całą sprawą już zaangażowało się polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. – Upewnimy się co do faktów i, naturalnie, jak zawsze w takich wypadkach. Amb. Arabski już działa – napisał na Twitterze szef resortu Radosław Sikorski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze