Wystarczyła jedna porażka, by niektórzy przekreślili Śląsk Wrocław i podnieśli larum, że wielka szansa na europejskie puchary została zmarnowana. Ale trudno oprzeć się wrażeniu, że to zwykłe czarnowidztwo. Zwłaszcza, że do końca sezonu Ekstraklasy pozostał prawie miesiąc i w lidze wiele jeszcze zdarzyć się może.
Po porażce Śląska z Koroną Kielce przeczytaliśmy w jednej gazet, że “krajobraz po tej przegranej jest ponury”. By w skrócie podsumować wątpliwości redaktora - Śląsk przez kilka miesięcy żył ponad stan, a europejskie puchary to dla drużyny za wysokie progi. Piłkarze są przeciętni i nie udźwignęli presji awansu na salony Europy, w Śląsku brakuje też rasowego napastnika i kolejne mecze będą przez to trudne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze