42-letni mieszkaniec Bolesławca podejrzany jest o uporczywe nękanie swojej byłej partnerki, grożenie jej zabójstwem oraz podpalenie drzwi wejściowych do jej mieszkania. Mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące.
Z ustaleń śledczych wynika, że po rozstaniu kobieta zerwała wszelki kontakt z podejrzanym. Ten jednak nie pogodził się z decyzją byłej partnerki i od lipca 2025 roku rozpoczął serię działań, które miały na celu nękanie kobiety.
Wśród zarzucanych mu czynów są nie tylko śledzenie i aranżowanie spotkań w miejscach publicznych, ale również wyłączanie energii elektrycznej w mieszkaniu kobiety, uporczywe telefony, a także obelżywe wyzwiska i przemoc fizyczna – popychanie oraz kopanie w plecy.
Kulminacyjnym momentem był incydent z 19 października, kiedy około godz. 4:30 mężczyzna przyszedł pod mieszkanie pokrzywdzonej. - Mężczyzna podpalił wycieraczkę przed drzwiami wejściowymi do mieszkania kobiety, na skutek czego spaleniu uległy drzwi oraz wykończenie ścian w przedpokoju tego lokalu. To zachowanie sprawcy wzbudzało u pokrzywdzonej poczucie udręczenia, zagrożenia i w istotny sposób naruszało jej prywatność – informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Podejrzanemu postawiono zarzuty dotyczące m.in. stalkingu, gróźb karalnych czy zniszczenia mienia. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Jak wskazuje prokuratura, podejrzany był już wcześniej wielokrotnie karany sądownie, a przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy. Grozi mu teraz kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Śledztwo trwa, a aresztowany mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w izolacji, oczekując na dalsze decyzje organów ścigania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze