Maluch, czyli fiat 126p, pojazd, do którego miliony Polaków mają ogromny sentyment. Ten egzemplarz jest częścią rodzinnej kolekcji i nieodmiennie wzbudza ogromne zainteresowanie wszędzie tam, gdzie się pojawi.
Uwagę wrocławian przykuwał w długi weekend nietypowy pojazd. To dobrze znany starszym pokoleniom fiat 126p, czyli “maluch”. Auto pojawiło się na ulicach Wrocławia przerobione na milicyjny radiowóz. Na co dzień ten egzemplarz “patroluje” rewir Kąty Wrocławskie.
- Malucha kupiliśmy kilka lat temu z ogłoszenia internetowego. Poprzedni właściciel pomalował go w barwy milicyjne i odstawił do garażu nie kończąc projektu. My usprawniliśmy go mechanicznie i dodaliśmy pozostałą "galanterię" dzięki czemu wyróżnia się z tłumu aut widzianych na ulicy - opowiada pani Magda, właścicielka nietypowego malucha. - Nie jest to nasze jedyne stare auto, ale zdecydowanie najczęściej używane - podkreśla kobieta.
Maluch przed laty zmotoryzował Polaków. Tym autem niejeden wrocławianin odbył podróż nad Bałtyk, do Jugosławii lub Niemiec Zachodnich. Wtedy podróżowano nim z konieczności - trudno było o masowy dostęp do własnych czterech kółek innej marki. A i fiata 126p kupić przez lata można było dopiero po wcześniejszym zapisaniu się np. w zakładzie pracy, wpłacaniu na książeczkę czy otrzymaniu talonu. Dziś dla pani Magdy i jej rodziny: Damiana i Zuzi, podróżowanie maluchem jest już tylko wspólnym hobby. - Tylko w zeszłym roku byliśmy nim m.in. w Zakopanem i Warszawie: 3 osoby i bagaż - i wszędzie wzbudzał równie duże zainteresowanie. Co oczywiście jest dla nas bardzo miłe - śmieje się pani Magda.
Tego maluszka i wiele innych klasycznych pojazdów można będzie zobaczyć na żywo 28 maja na V charytatywnym rajdzie "Jazda w stylu wolnym" w Kątach Wrocławskich, który organizuje pani Magda z rodziną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze