Reklama

Nowy pomysł urzędników: masz dług, bo nie płacisz czynszu? Teraz go odpracujesz!

27/08/2013 00:00

W magistracie trwają ostatnie przygotowania do wdrożenia programu, dzięki któremu zalegający z czynszem lokatorzy mieszkań komunalnych będą mogli swój dług odpracować w różnych miejskich instytucjach. - Będą to proste i bezpieczne prace. Nie damy nikomu do ręki młota pneumatycznego czy noża tokarskiego - zapewniają urzędnicy. Stawka za godzinę pracy dłużnika ma wynosić 10 złotych.

Wrocławski magistrat właśnie pochwalił się nowym pomysłem na walkę z rosnącym zadłużeniem wśród lokatorów mieszkań komunalnych. Zamiast spłacać długi, będzie można je odpracować.


 


- Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom tej części wrocławian, którzy popadli w tarapaty finansowe. Jak każde duże miasto borykamy się z problemem zaległości czynszowych - tłumaczy Lech Filipiak, dyrektor departamentu nieruchomości i eksploatacji w urzędzie miejskim.


 


Aktualnie to zadłużenie przekracza we Wrocławiu 100 mln złotych i dotyczy około 12 tysięcy rodzin. Rekordzista jest winien miastu 100 tys. złotych.

Reklama

 


Teraz każdy, kto ma u miasta dług czynszowy, będzie mógł go odpracować wykonując proste prace porządkowe, remontowe czy administracyjne.


 


- Nie stawiamy żadnych barier dochodowych, tak jak to czasami czynią inne miasta. Wybieramy najprostsze z możliwych rozwiązań - każdy, niezależnie od wysokości zadłużenia czy dochodów, może odpracować swój dług - mówi Lech Filipiak.


 

Centrum logistyczne całego przedsięwzięcia znajdzie się w Zarządzie Zasobu Komunalnego. To tam gromadzone będą wszystkie dostępne miejsca pracy, tam też zajęcia będą przydzielane mieszkańcom.

Reklama

 


- Różne miejskie jednostki jak chociażby spółka Wrocławskie Mieszkania, MOPS czy instytucje kulturalne już zgłaszają nam zapotrzebowanie na osoby do wykonywania prostych prac. Taki swoisty bank miejsc pracy chcemy zgromadzić do połowy września. A sam program wystartuje najpewniej od października - zapowiada Lech Filipiak.


 


Ustalona przez urzędników stawka za godzinę pracy to 10 złotych. Jak tłumaczą w magistracie, taka akurat kwota wzięła się z doświadczeń innych miast, a także z wysokości minimalnego wynagrodzenia, które w przeliczeniu na godzinę pracy oscyluje właśnie wokół 10 złotych.

Reklama

 


- Dopuszczamy możliwość, że w imieniu dłużnika pracę wykona ktoś inny. Chodzi o to, by z tego rozwiązania mogły skorzystać też starsze, schorowane osoby, a pracować za nie będą np. inni członkowie rodziny - wyjaśnia Filipiak.


 


Piotr Paś - dyrektor Zarządu Zasobu Komunalnego zapewnia, że urzędnicy nie będą biernie czekać, aż mieszkańcy sami się do nich zgłoszą. Tłumaczy, że ZZK postara się jak najszerzej poinformować wrocławian o możliwości odpracowania długu. Nie wyklucza np. akcji ulotkowej.


 


- Myślę, że informacja o naszym przedsięwzięciu szybko rozejdzie się po mieście - dodaje Piotr Paś.

Reklama

 


W magistracie zapewniają, że program nie wygeneruje dodatkowych kosztów dla miasta, nie powstaną dodatkowe etaty dla osób, które miałyby koordynować tę inicjatywę.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości