Przy centrum handlowym Magnolia Park działa parking na około 3000 aut. Ale i tak często trudno znaleźć tam wolne miejsce, głównie w weekendy przed świętami. Zwłaszcza, że auta zostawiają tam nie tylko klienci sklepów.
Centrum handlowe Magnolia Park, gdy ruszyło 19 lat temu, mogło pochwalić się największym parkingiem wśród wszystkich wrocławskich marketów. Było to ponad 3500 miejsc. Obecnie jest trochę mniej, bo na stronie firmy można przeczytać, że jest ich koło 3 tysięcy. Ale w takie weekendy jak ten obecny, czyli przedświąteczne i tak trudno tam znaleźć wolne miejsce. Co więcej, te problemy pojawiają się już także i w inne dni. Powód?
Przez cały czas parking jest bezpłatny, gdy pozostałe centra wprowadziły już opłaty za dłuższy postój. Z tego powodu wykorzystywany jest przez kierowców jako doskonałe miejsce do pozostawienie auta, by potem wyruszyć już do centrum miasta komunikacją miejską. Z parkingu ochoczo korzystają także pracownicy okolicznych biurowców, których w ostatnich latach sporo przybyło.
Ale ma to się zmienić. Przedstawiciele Magnolii informują, że trwają prace związane z wprowadzeniem systemu płatnego parkowanie na terenie centrum handlowego.
Opłaty zostaną wprowadzone w ciągu kilku miesięcy, w pierwszej połowie roku. Nie wiadomo natomiast jeszcze jak parking będzie funkcjonował i jakie to będą opłaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Od kiedy w niedzielę sklepy są zamknięte to w soboty jest tam zawsze problem z parkowaniem. Ale w tygodniu, nawet po południu lub wieczorem można zaparkować bez problemu. Nigdy nie miałem z tym problemu. Na Bielanach podobnie. Jak będę miał płacić za parkowanie to pojadę na Bielany. Prawie że jedna droga jak dla mnie.
Od kiedy w niedzielę sklepy są zamknięte to w soboty jest tam zawsze problem z parkowaniem. Ale w tygodniu, nawet po południu lub wieczorem można zaparkować bez problemu. Nigdy nie miałem z tym problemu. Na Bielanach podobnie. Jak będę miał płacić za parkowanie to pojadę na Bielany. Prawie że jedna droga jak dla mnie.