Reklama

Odbudować się po porażce w delegacji. Śląsk zagra z Polpharmą

09/02/2020 15:31

Tydzień temu koszykarze Śląska zaliczyli bolesną przegraną w Gdyni z Asseco Arką. Ich seria trzech zwycięstw z rzędu. Co w takiej sytuacji najlepiej zrobić? Zbudować nową dobrą passę. Okazja do rozpoczęcia jest dobra, bowiem do Hali Orbita przyjeżdża drużyna będąca od początku sezonu na dole tabeli – Polpharma Starogard Gdański.

Niemal zawsze gdy zaliczasz serię udanych meczów, to prędzej czy później przyjdzie słabsze spotkanie (chyba że mówimy o piłkarskim Liverpoolu w tym sezonie, bo oni się dosłownie nie potykają). Śląsk, który od przyjścia trenera Olivera Vidina robi regularne postępy, przekonał się o tym w starciu z Asseco Arką Gdynia. W Trójmieście bardzo przeciętnie wyglądały niemal wszystkie aspekty gry, a już na pewno ofensywa. Gdynianie mają drugą najlepszą obronę w lidze i wrocławianie z pewnością wiedzą już dlaczego. Danny Gibson, Mathieu Wojciechowski, czy świetny w ostatnich tygodniach Michael Humphrey nie byli w stanie regularnie rozmontowywać defensywy rywala. Nie pomogły im w tym nawet asysty Kamila Łączyńskiego, który zaliczył ich aż osiem. Również 18 pkt Devoe Josepha to było za mało na rywali. Wrocławianie ponieśli w Gdyni wyraźną porażkę, ale to może zadziałać jako kubeł zimnej wody, który przypomni że nie jest łatwo złapać dobrą formę, lecz utrzymać ją jeszcze trudniej. Szansę na rehabilitację, Śląsk będzie miał w starciu z jedną z najsłabszych drużyn w lidze.


Polpharma Starogard Gdański jak na początku sezonu osiadła na dnie tabeli, tak wciąż w jego okolicach się kręci. Obecnie jeszcze gorzej prezentuje się MKS Dąbrowa Górnicza, dlatego też Polpharma nie jest ostatnia. Jednak tak czy inaczej to outsider, z którym nie wolno wręcz zaliczać wpadek. Choć zawodnicy ze Starogardu potrafili też w tym sezonie sensacyjnie ogrywać mocniejszych. Pod koniec stycznia na ich 82:92 przegrał z nimi Trefl Sopot. Wcześniej podobna wpadka spotkała Kinga Szczecin. Zatem ich postawa w tych rozgrywkach jest bardzo słaba, lecz nie znaczy to, że nie stać ich na niespodziankę.

Reklama

Polpharma do Wrocławia przyjedzie jednak znacznie osłabiona. Już na początku roku odszedł stamtąd najlepiej punktujący zawodnik Kamau Stokes. Dodatkowo przed kilkoma dniami z drużyną pożegnał się również Brett Prahl, który również był wysoko w klasyfikacjach tego zespołu. Ofensywa Polpharmy będzie się zatem opierać na rzucającym Jonathanie Williamsie. Amerykanin ma średnią 15 pkt na mecz, a w ostatnim spotkaniu z GTK Gliwice zdobył ich aż 24. Warto zauważyć, że pomimo takich osłabieni, Polpharma była w stanie zdobyć przeciw gliwiczanom aż 99 punktów.


Zawodnicy Olivera Vidina muszą udowodnić, że mecz z Asseco Arką był wypadkiem przy pracy. Po bardzo trudnym dla ofensywy meczu, Śląsk zagra z rywalem, z którym może zdobyć naprawdę sporo punktów i dzięki temu łatwiej wymazać z pamięci spotkanie w Gdyni. Oprócz tego w walce o fazę play-off, na wpadki w takich starciach, szczególnie we własnej hali, nie może być miejsca.

Reklama

Spotkanie z Polpharmą Starogard Gdański odbędzie się w poniedziałek 10 lutego o godz. 19:00 w Hali Orbita.


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości