Ostatnie dni były zdominowane przez kolejne wiadomości o odwoływaniu i przesuwaniu meczów, zawodów sportowych. Siatkarze KFC Gwardii mają jednak do rozegrania ostatnią kolejkę KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn i skupiają całą energię na tym spotkaniu.
Niestety mecz odbędzie się bez udziału kibiców. Jest to decyzja niezależna od klubu, ale ten podporządkowuje się jej w pełni. Władze Gwardii napisały oficjalną petycję do Polsatu Sport o pozwolenie na transmisję spotkania, ale wciąż czekają na odpowiedź telewizji, mającej prawa do transmisji KRISPOL 1. Ligi.
Przerwa od siatkówki, przerwa od derbów
Klub otrzymał oficjalny komunikat od siatkarskiej centrali, że rozgrywki PlusLigi i KRISPOL 1. Ligi zostają przerwane do odwołania. Wyjątkiem jest ostatnia kolejka KRISPOL 1. ligi, która zakończy fazę zasadniczą. Nie wiadomo więc, co z play-offami. Na razie wrocławian czeka przerwa. Mają oni jednak nadzieję, że uda im się rozegrać fazę pucharową i wyłonić najlepsze zespoły w pierwszej lidze.
Wrocławian czeka również przerwa od derbowych zmagań. SPS Chrobry Głogów dołączył do KRISPOL 1. Ligi w trakcie trwania aktualnego sezonu po wycofaniu się AZS-u Częstochowa. Niestety ich przygoda z tym poziomem rozgrywek kończy się już po sezonie. Chrobry nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie.
Gwardziści natomiast walczą o pierwszą czwórkę. Nie dość, że daje ona przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off (jeśli do nich dojdzie), to może się też okazać, że 26. kolejka zakończy pierwszoligowe zmagania.
Setowa zaliczka
By tego dokonać, wrocławscy siatkarze muszą wygrać za pełną pulę. Na piątym miejscu znajduje się Lechia Tomaszów Mazowiecki, która ma dokładnie tyle samo punktów i taki sam bilans wygranych (14) i przegranych (11).
Wobec tego kolejną klasyfikacją braną pod uwagę jest stosunek setów. W nim wrocławianie są lepsi. Nawet jeśli Lechia wygra swój mecz z LUK Politechniką Lublin 3:0 (mecz rozpocznie się również o 18:00), a Gwardia straci seta z Chrobrym, wciąż będzie mieć lepszy bilans setów wygranych do przegranych.
Najpierw trzeba jednak ten mecz wygrać. Choć głogowianie nie walczą już o utrzymanie, wciąż jest to spotkanie derbowe, więc prestiż jest podwójny. Wrocławianie wiedzą, że nie będzie to łatwa przeprawa.
Chrobry dotychczas nie wygrał wyjazdowego meczu (5 wygranych u siebie), a podopieczni Krzysztofa Janczaka nie będą chcieli pozwolić, by ten stan rzeczy uległ zmianie. Przed wrocławianami trudne spotkanie, ale stawka jest bardzo wysoka.
KFC Gwardia Wrocław zagra z SPS Chrobrym Głogów w sobotę (14.03) o 18:00 w Hali Orbita.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze