Reklama

Pamiętacie kafejki internetowe? We Wrocławiu znaleźliśmy tylko jedną [ZDJĘCIA]

28/05/2019 19:45

Kiedyś to było, co nie? Na Gadu-Gadu chodziło się do kawiarenki internetowej, bo na stancji nie było komputera albo internetu. Jeszcze dekadę temu takich miejsc we Wrocławiu było całkiem sporo. W ostatnich latach większość z nich została zlikwidowana. 

Działa od 18 lat i wciąż ma klientów. Mowa o - najprawdopodobniej - ostatniej, działającej we Wrocławiu kafejce internetowej. Przy ul. Psie Budy 10/11 oferuje 14 stanowisk, przy których można skorzystać z internetu czy też popracować przy komputerze. To na ten moment jedyne takie miejsce w mieście.


- Ruch mamy dziesięciokrotnie mniejszy niż na początku, ale na szczęście nasza oferta jest na tyle szeroka, że kompletnie nam to nie przeszkadza. Przychodzą ludzie w różnym wieku, ale głównie studenci i osoby starsze - mówi Krzysztof Guzik, właściciel kafejki Intermax, do której wejście znajduje się od strony ul. Kazimierza Wielkiego.

Reklama

Jeżeli ktoś korzysta tam z komputera do 20 minut, płaci 2 zł. Pół godziny przy stanowisku to koszt 3 zł, a godzina - 4 zł. Płacąc z góry za półtorej godziny, załapujemy się na promocję - 5 zł zamiast 7. Regulamin zabrania korzystania z komputera przez dwie osoby jednocześnie i wyraźnie podkreśla, że kafejka nie ma poczekalni. Lokal jest monitorowany i czynny codziennie do godz. 23. 


- Dawniej gro osób korzystało u nas z czatów albo grało, ale czasy się zmieniły, a grania zabroniliśmy. Graczy często ponosiły emocje, krzyczeli, rozwalali nowe słuchawki. Było to zbyt uciążliwe - dodaje Guzik.

Reklama

Upadają jedna po drugiej


Młodsze pokolenie zapewne nie ma pojęcia (chciałoby się rzec "gimby nie znajo"), że jeszcze 10 lat temu korzystanie z internetu poza domem - i to nie na smartfonach, a na komputerach z monitorami starego typu - było na porządku dziennym. Z czasem, w obliczu powszechnej dostępności sieci, kafejki internetowe stały się przeżytkiem.


W ostatnich latach zlikwidowano m. in. Czaterówkę, działającą w domu handlowym Feniks na wrocławskim Rynku, kawiarenkę Eclub.pl przy Łaciarskiej 28, kafejkę przy ul. Młodych Techników 58 (12 stanowisk w latach 2001-16) i klub internetowy przy ul. Horbaczewskiego 21 (zamknięty dwa lata temu po 14 latach istnienia, początkowo 14 komputerów, pod koniec już tylko trzy). 

Reklama

Pub Blaszak i agencja towarzyska Kogucik


Większość telefonów dawnych kawiarenek nie działa. Niektóre z nich nosiły całkiem nowatorskie nazwy, m. in. DJ Joystick, Internet Club Datariver, Nawigator i Novo Web. Najwięcej tego typu miejsc miało siedziby na terenie Starego Miasta. 


W lokalu po Internet Sport Club, gdzie można było pograć w bilard i skorzystać z internetu, działa teraz klub bilardowy Spider, a jego właściciel odsyła potencjalnych, zabłąkanych klientów do pubu Blaszak, zlokalizowanego przy placu targowym przy ul. Radosnej, gdzie do dyspozycji klientów jest jeden komputer z połączeniem internetowym. Pod jednym z numerów, podpowiadanych przez Google, zgłasza się agencja towarzyska Kogucik, co dosadnie pokazuje, jak daleko zabrnął proces przemiany.

Reklama

W ramach researchu do artykułu zadzwoniliśmy najprawdopodobniej pod wszystkie numery kafejek internetowych, które podpowiada internet. Mamy sygnały, że we Wrocławiu mogą działać jeszcze co najmniej dwie kawiarenki (przy ulicach Piłsudskiego i Traugutta), które nie mają strony internetowej. Jeżeli znacie więcej takich miejsc, koniecznie dajcie znać.


 


 


 


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości