37‑letni mieszkaniec Wrocławia został ranny podczas lotu paralotnią na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami został zabrany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 kwietnia, około godziny 12 na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim, popularnym wśród paralotniarzy wzniesieniu nieopodal Jeleniej Góry.
Z ustaleń policjantów wynika, że 37‑letni mieszkaniec Wrocławia stracił panowanie nad paralotnią podczas startu. Do utraty kontroli miało dojść na skutek silnego bocznego podmuchu wiatru, który zepchnął paralotnię i doprowadził do upadku mężczyzny na teren pola poniżej zbocza.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. W akcji brali udział ratownicy GOPR, zespoły pogotowia ratunkowego oraz funkcjonariusze policji. Ratownicy dotarli do poszkodowanego i udzielili mu pierwszej pomocy, ale ze względu na poważne obrażenia zapadła decyzja o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. GOPR wraz z zespołem medycznym zabezpieczyli 37‑latka, ustabilizowali jego stan i przygotowali go do transportu. Następnie mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę.
Policjanci pracujący na miejscu wypadku przeprowadzili czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczenie śladów i dokumentację fotograficzną. Funkcjonariusze powiadomili również Komisję Badania Wypadków Lotniczych, która zajmuje się analizą zdarzeń związanych z lotnictwem, w tym z lotami paralotniowymi.
Obecnie prowadzone jest postępowanie mające na celu szczegółowe wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tzw. policja prowadzi "czynności procesowe" w sprawie podmuchu wiatru. Bez niej wiatr byłby bezkarny.
Tzw. policja prowadzi "czynności procesowe" w sprawie podmuchu wiatru. Bez niej wiatr byłby bezkarny.