Policjanci przecierali oczy ze zdumienia. Samochód, który w nocy z niedzieli na poniedziałek zatrzymali na stacji benzynowej pod Szklarską Porębą nie miał dwóch opon. - Cudem się przemieszczał, bo jazda odbywała się na samych felgach - opowiada Edyta Bagrowska z policji w Jeleniej Górze.
Za kierownicą siedziała 49-letnia turystka z Czech. Wybełkotała, że do Polski przyjechała na wycieczkę. Mówienie nie przychodziło jej łatwo, a badanie stanu trzeźwości nie pozostawiało żadnych wątpliwości - miała blisko 3 promile w organizmie.
Kobieta trafiła do policyjnej celi. Sąd zajmie się jej sprawą w trybie przyspieszonym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy ten tekst pisała blondynka? Jak "bez felg"? Czyli co, na samych osiach? Przecież widać na zdjęciu, że felgi są, tylko nie ma na nich opon! Ech te blondynki...
Czy ten tekst pisała blondynka? Jak "bez felg"? Czyli co, na samych osiach? Przecież widać na zdjęciu, że felgi są, tylko nie ma na nich opon! Ech te blondynki...