Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież roweru miejskiego. Podejrzani wpadli w ręce funkcjonariuszy, gdy nieśli swój łup, bo nie mogli poradzić sobie z zabezpieczeniami. Okazało się, że obaj są nietrzeźwi.
Do zdarzenia doszło przy jednej z wypożyczalni rowerów miejskich w centrum miasta. Tuż po godz. 3 w nocy z czwartku na piątek, dyżurny policji otrzymał informację, z której wynikało, że ktoś wykręca części z roweru miejskiego. Niezwłocznie skierowano więc na miejsce patrol.
– Funkcjonariusze dojeżdżając we wskazane miejsce, na pobliskiej ulicy zauważyli dwóch mężczyzn, którzy nieśli skradziony chwilę wcześniej rower miejski. Jak się okazało podejrzani musieli nieść swój łup, bo nie poradzili sobie z usunięciem profesjonalnego zabezpieczenia – relacjonuje Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Mężczyźni tłumaczyli policjantom, że rower znaleźli i chcieli wziąć go do domu, by rano odnaleźć właściciela i zwrócić mu jego własność. Zmienili zdanie, gdy funkcjonariusze wskazali im miejsce, w którym dokonali kradzieży.
Podejrzani zostali zatrzymani, a następnie umieszczeni w policyjnym areszcie. Badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. 22-latek miał ponad promil, a jego 20-letni kompan ponad 0.7 promila alkoholu w organizmie.
Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy, sprawdzają m.in. czy zatrzymani mają na swoim koncie inne tego typu czyny. Teraz za kradzież podejrzani odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze