Już od wtorku 15 kwietnia w skład niektórych pociągów kursujących z Wrocławia do Trójmiasta będą wchodzić nowoczesne i komfortowe wagony, które kupiło PKP Intercity. Wszystkie wyposażone są m.in. w ergonomiczne fotele, gniazdka elektryczne czy klimatyzację, a niektóre również w specjalne udogodnienia dla niepełnosprawnych - podjazdy, szersze drzwi czy dostosowane do potrzeb tych osób przedziały.
Docelowo nowych wagonów, które będą wozić pasażerów między Wrocławiem a Trójmiastem, pojawi się 25. Na razie PKP Intercity odebrało od producenta - poznańskiej fabryki H. Cegielski - 9 z nich: cztery wagony przedziałowe pierwszej klasy i pięć - drugiej. Pozostałe pojawią się na torach jeszcze przed wakacjami.
Wszystkie są wyposażone w ergonomiczne fotele, gniazdka elektryczne, indywidualne oświetlenie, nowoczesne toalety i klimatyzację. Tradycyjne tablice informacyjne zastąpiły elektroniczne wyświetlacze, na których pojawiają się informacje o przebiegu trasy. W oknach zamontowano rolety dzienne i nocne.
- To wagony o europejskim standardzie, na pewno nie będziemy się za nie wstydzić - zapewnia Zuzanna Szopowska, rzecznik prasowy PKP Intercity.
>Zobacz, jak prezentują się nowe wagony PKP Intercity
W niektórych toaletach znajdziemy przewijaki dla niemowląt, a część wagonów wyposażono w specjalne udogodnienia dla niepełnosprawnych - wysuwane podjazdy, szersze drzwi i miejsca im dedykowane.
Nowe wagony po raz pierwszy wyjadą na tory we wtorek 15 kwietnia o 6.33. Zostanie z nich zestawiony pociąg TLK Mieszko, który pojedzie m.in. przez Poznań i Bydgoszcz do Gdynii. Nad morze dotrze o 14.12, a w drogę powrotną wyruszy o 16.19.
- Rzeczywiście, na razie podróż nie należy do najkrótszych. Ale gdy zakończy się już prowadzona przez PKP PLK modernizacja tej linii kolejowej, pociągi do Gdyni będą dojeżdżać w czasie o 186 minut krótszym - podkreśla Zuzanna Szopowska.
Za 25 nowoczesnych wagonów, przystosowanych do poruszania się z prędkością 160 km/h, przewoźnik zapłacił 176 mln złotych. Z tego 67 mln złotych pokryły środki z Unii Europejskiej.
Na razie ceny biletów za przejazdy pociągami są "sztywne", uzależnione od długości trasy, ale wkrótce ma to się zmienić.
- Wprowadzimy model biletów relacyjnych z dynamicznymi, zależnymi od popytu na dany kurs, cenami - zapowiada Szopowska.
Ma to działać na podobnej zasadzie jak obecnie choćby kupno biletów na loty tanimi liniami czy przejazdy Polskim Busem - czyli im wcześniej dany bilet kupimy, tym zapłacimy mniej. Nowy system sprzedaży biletów zacznie obowiązywać pod koniec roku, wraz z pojawieniem się na naszych torach Pendolino.
Póki co Intercity zachęca natomiast do kupowania biletów w promocyjnych cenach w ramach akcji Weekendowa Biletomania. Na pasażerów czeka milion biletów na wszystkie trasy w Polsce, dłuższe niż 50 km - za przejazd pociągiem TLK zapłacisz 29 zł, za EIC - 49 złotych.
Bilety w niskich cenach można kupić w każdą sobotę i niedzielę (najwcześniej na 30 dni przed podróżą, najpóźniej na 7 dni przed) przez internet, a podróżować można w dowolny dzień tygodnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze