Mężczyzna wykorzystując ufność nieletnich podawał się za funkcjonariusza policji i prosił o pokazanie telefonu w celu jego sprawdzenia, a następnie... telefonu nie zwracał. Podejrzany jest również o rozbój.
Sprawca to 35-letni mieszkaniec Wrocławia. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego, po tym jak zastawił swój łup w jednym z lombardów na terenie miasta. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć pochodzenia zastawionego mienia w zw. z powyższym został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie.
Podejrzany działał w rejonie jednej ze szkół na terenie miasta, wykorzystując ufność nieletnich podawał się za funkcjonariusza policji i prosił o pokazanie telefonu komórkowego w celu wykonania czynności służbowych, po czym telefonu nie zwracał.
– Policjanci na chwilę obecną udowodnili zatrzymanemu mężczyźnie trzy takie kradzieże oraz rozbój w wyniku, którego również skradł telefon komórkowy. Funkcjonariusze odzyskali w całość skradzione mienie o wartości blisko 1000 złotych. Zatrzymany usłyszał już zarzuty podawania się za funkcjonariusza publicznego, a także dokonania trzech kradzieży i rozboju – informuje Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Sąd zastosował już wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. W świetle obowiązujących przepisów grozić mu może kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
– Przypomnijmy, że każdy policjant - umundurowany czy też nie, wykonując czynności służbowe musi mieć przy sobie legitymację policyjną – dodaje Dutkowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze