Reklama

Pokonać Lechię – podejście numer 3. KFC Gwardia zagra z mocną ekipą z Tomaszowa [ZAPOWIEDŹ]

13/02/2020 16:11

Już w sobotę KFC Gwardia Wrocław kolejny mecz w Orbicie. Ich rywalem będzie Lechia Tomaszów Mazowiecki, z którą mierzyli się już w tym sezonie dwukrotnie. Czy wreszcie uda im się przełamać i pokonać tomaszowian?

W poprzednim tygodniu wrocławianie podejmowali u siebie APP Krispol Wrześnię. Po serii trzech domowych wygranych musieli jednak przełknąć gorycz porażki. Teraz wrocławscy siatkarze chcą powrócić na zwycięską ścieżkę w meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki.


Uznana marka na pierwszoligowym poligonie


Lechia Tomaszów Mazowiecki to klub, który już od kilku lat puka do bram PlusLigi. W poprzednim sezonie lechiści wygrali fazę zasadniczą, ale po słabym występie w play-offach skończyli rozgrywki na czwartej pozycji.

Reklama

Przed aktualnym sezonem doszło w klubie do kilku zmian. Z zespołu odeszło kilku zawodników, w tym m.in. Adrian Mihułka, który reprezentuje w tym sezonie KFC Gwardie. Nikt nie wiedział dokładnie, czego spodziewać się po Lechii. Jak się okazuje, sobotni rywale wrocławian mieli mecze, w których grali słabo, ale znów są drużyną, którą stać na walkę o najwyższe laury.


Na ten moment w KRISPOL 1. Lidze rządzi i dzieli Stal Nysa. Jeśli kogokolwiek stać na pokonanie lidera, to chyba tylko BBTS Bielsko-Biała i Lechia Tomaszów Mazowiecki mogą sprawić taką niespodziankę. BBTS ma kilka indywidualności, które niemal w pojedynkę są w stanie wygrać mecz, natomiast Lechia ma kolektyw. “Drużynowość” to najsilniejsza cecha tomaszowian.

Reklama

Statystycznie? Bez szału


Lechia Tomaszów Mazowiecki jest na 4. miejscu z dorobkiem 38 punktów. Ponieważ ścisk w tabeli jest wciąż bardzo mocny, jeśli Lechia wygra z Gwardią za pełną pulę, może awansować nawet na pozycję wicelidera, ale jeśli przegra, może spaść nawet na 8. miejsce (mają oni tylko 3 punkty więcej od wrocławian, a każde zwycięstwo Gwardii za pełną pulę pozwoli im przeskoczyć Lechię).


Dotychczas lechiści wygrali 12 meczów, a 9 razy musieli uznać wyższość rywali. Lechia to drużyna znacznie silniejsza u siebie. Na wyjazdach zanotowali zaledwie 4 zwycięstwa w 10 spotkaniach.

Reklama

Do końca fazy zasadniczej tomaszowianie, poza meczem z KFC Gwardią, zmierzą się z: MCKiS-em Jaworzno (wyjazd), SPS-em Chrobry Głogów (dom), AZS-em AGH Kraków (wyjazd) i LUK Politechniką Lublin (dom). Czeka ich więc kilka wymagających starć, a każda strata punktów będzie dla nich bardzo bolesna.


Siatkarze Lechii nie plasują się zbyt wysoko w indywidualnych statystykach. Najlepiej punktującym zawodnikiem w zielono-białych barwach jest przyjmujący Michał Błoński. Ma on na koncie 248 punktów, co plasuje go w drugiej dziesiątce zestawienia najlepiej punktujących ligi. KFC Gwardia Wrocław ma zawodników z wyższą liczbą w tym rankingu, jak również na listach blokujących, przyjmujących i zagrywających. Mimo to są oni ścisłą czołówką ligową jako zespół.

Reklama

Czas na przełamanie


Mecze z Lechią nigdy nie były dla wrocławskiego zespołu łatwe. W tym sezonie przegrali na ich terenie dwukrotnie: w zmaganiach ligowych i rozgrywkach Pucharu Polski. W poprzednim sezonie również nie było dane wrocławianom pokonać sobotnich przeciwników. Ani razu nie udało im się doprowadzić nawet do tie-breaka.


Gwardziści mają więc z Lechią rachunki do wyrównania. Przegrali z nimi bowiem cztery ostatnie mecze i na tym chcą poprzestać. Nie będzie lepszej okazji na to niż występ przed domową publicznością.

Reklama

Początek meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki już w sobotę o 15:00 w Hali Orbita.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości