Mają w nosie znaki drogowe, w trakcie jazdy korzystają z komórek, nie zapinają pasów, jeżdżą zdezelowanymi samochodami, a niektórzy nie mają nawet prawa jazdy. To kurierzy, dostarczający przesyłki na Dolnym Śląsku. Wyniki policyjnej akcji "Kurier" w naszym regionie są przerażające!
Tylko jednego dnia policja z całego Dolnego Śląska skontrolowała 1050 samochodów dostawczych, w tym blisko 550 prowadzonych przez kurierów. Kontrole skończyły się wystawieniem aż 500 mandatów i odebraniem 200 dowodów rejestracyjnych. Trzech kierowców było pijanych, a dwóch - pod wpływem środków odurzających. - Ponadto policjanci zatrzymali trzech kierujących posiadających czynne zakazy prowadzenia pojazdów i czterech, którzy mieli cofnięte uprawnienia - wylicza dolnośląska policja.
Przykład? Samochód firmy kurierskiej, za którego kierownicą siedział 27-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, nie miał awaryjnego hamulca, nie działało w nim wiele świateł, a nawet klakson. - Ze względu na zagrożenie, jakie stanowił niesprawny pojazd, policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy. Jednak podejrzenia funkcjonariuszy wzbudziło też zachowanie kierującego. Był on wyraźnie pobudzony i zdenerwowany. W związku z tym poddano go badaniu na obecność narkotyków w organizmie. Wyniki testu wykazały, że kierujący był pod wpływem marihuany, MDMA, amfetaminy oraz metaamfetaminy - opowiada podinsp. Wioletta Martuszewska z policji w Kłodzku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ja zamawiam tylko towary, które są dowożone rowerem. Właśnie poszukuję kogoś kto na rowerze przewiezie mi lodówkę.
Ja zamawiam tylko towary, które są dowożone rowerem. Właśnie poszukuję kogoś kto na rowerze przewiezie mi lodówkę.