Reklama

Pora na ćwierćfinał! Polska we wtorek zagra z Hiszpanią

10/09/2019 09:08

Hiszpania będzie ćwierćfinałowym rywalem reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Chinach. Początek spotkania we wtorek o godzinie 15 czasu polskiego, transmisja w TVP1 i TVP Sport.

W ostatnim meczu drugiej fazy grupowej Polacy przegrali z Argentyną 65:91. Rywale prowadzili w zasadzie od samego początku spotkania i mieli wydarzenia boiskowe cały czas pod kontrolą. Pierwsza przegrana Biało-Czerwonych oznaczała ćwierćfinałowe starcie z Hiszpanią. Drużyna prowadzona przez trenera Sergio Scariolo dotychczas radzi sobie wyśmienicie. W pierwszej fazie grupowej pokonała Tunezję 101:62, Portoryko 73:63 oraz Iran 73:65. Później przyszedł czas na trudniejszych rywali - ale i z nimi Hiszpanie sobie poradzili. Najpierw wygrali z Włochami 67:60, a następnie ograli faworytów całego mundialu - Serbię - 81:69.


- Każdy z nas, zawodników, interesuje się koszykówką. Wiemy kto jest kim, jakie są mocne i słabe strony tych zawodników. Oglądamy ich tak naprawdę na co dzień i wiemy, czego się po nich spodziewać. Raczej nas niczym nie zaskoczą. Musimy starać się bardziej szanować piłkę, nie tak jak w meczu z Argentyną, grać z dużo większą energią. Na pewno nie jesteśmy na straconej pozycji - podkreśla Adam Waczyński.

Reklama

Ricky Rubio i Marc Gasol - zawodnicy klubów NBA - to liderzy tej ekipy. Rozgrywający Phoenix Suns w Chinach zdobywa średnio 14,6 punktu i 4,8 asysty na mecz, natomiast mistrz NBA z Toronto Raptors na tym turnieju notuje średnio 11,6 punktu, 5,8 zbiórki i 3 asysty w każdym spotkaniu. Ponadto w najlepszej lidze świata na co dzień grają też Juancho i Willy Hernangomez - pierwszy jest graczem Denver Nuggets, a drugi Charlotte Hornets. W składzie tej ekipy nie brakuje również Sergio Llulla, Rudy"ego Fernandeza i Victora Clavera - bez wątpienia to drużyna pełna koszykarskich gwiazd.


Polacy spotykali się z Hiszpanią na wielkich turniejach - ostatnio na EuroBasketach w 2009, 2013 i 2015 roku. Najbliżej zwycięstwa byli właśnie podczas tej ostatniej imprezy. Ponad 21 tysięcy kibiców na Stade Pierre Mauroy w Lille przez 30 minut oglądało bardzo wyrównane spotkanie. W czwartej kwarcie Hiszpanie uciekli - głównie dzięki trafieniom Pau Gasola (w całym meczu aż 30 punktów, rzucił sześć trójek) oraz Sergio Rodrigueza wygrali ostatecznie 80:66. Dla Biało-Czerwonych 10 punktów i 6 zbiórek zanotował Damian Kulig.

Reklama

- To na pewno wyjątkowe spotkanie. Nie tylko dlatego, że na co dzień gram w Hiszpanii przeciwko tym zawodnikom i chcę się na nich mścić za wszystkie porażki w Maladze. Chciałbym się zemścić przede wszystkim za EuroBasket 2015, kiedy byliśmy blisko pokonania ich, co ostatecznie się nie udało. Oczywiście to inny skład, a my też jesteśmy innym zespołem. Jeden mecz dzieli nas od półfinału i tak naprawdę wszystko może się zdarzyć. Hiszpania grała dotychczas różnie, a w meczu z Serbią wyśmienicie. Na pewno będziemy walczyli do samego końca, bo wiemy o co gramy - zaznacza Waczyński.


Reprezentacja Polski w poniedziałek rano polskiego czasu wylądowała w Szanghaju - spotkanie ćwierćfinałowe rozegra w mogącej pomieścić 18 tysięcy widzów hali Oriental Sports Center. Biało-Czerwoni walczą nie tylko o możliwość gry w półfinale, ale także o awans do Igrzysk Olimpijskich. Do Tokio pojadą dwie najlepsze drużyny ze strefy europejskiej. Pewny jest już udział naszego zespołu w turnieju kwalifikacyjnym w czerwcu przyszłego roku. Początek ćwierćfinałowego meczu mistrzostw świata Hiszpania - Polska we wtorek o godzinie 15.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości