Korki? Tu zawsze są korki. Stoimy, jak staliśmy - kierowca opla z Jagodna, z którym rozmawialiśmy dziś rano w korku na Buforowej we Wrocławiu nie zauważył, by ponowne otwarcie linii kolejowej z Wrocławia do Świdnicy jeszcze bardziej sparaliżowało ruch na osiedlu.
Pociąg z Wrocławia do Świdnicy wrócił na tory w niedzielę po 22 latach przerwy. Nieczynna przez te lata linia kolejowa przecina wiecznie zakorkowane ulice Buforową i Zwycięską. Nie ma tam wiaduktów, przy okazji każdego przejazdu pociągu muszą więc być zamykane szlabany. I tak aż 16 razy dziennie.
Kierowcy obawiali się, że z tego powodu na Buforowej i Zwycięskiej utkną dziś rano na dobre. Na szczęście tak się nie stało. Przejazd przez te ulice w porannym szczycie zajmował wprawdzie nawet kilkadziesiąt minut, ale dla mieszkańców tych okolic to codzienność. Kilkukrotne zamknięcie szlabanów na 2-3 minuty wielkiej różnicy nie zrobiło.
- Ten tydzień jest nietypowy, bo mamy długi weekend. Wiele osób przedłużyło go sobie pewnie i nie dzisiaj nie pracuje. Zobaczymy co będzie w przyszłym tygodniu - mówi nam kierowca opla.
W dni robocze na ul. Buforowej szlaban zamykany jest teraz o godz. 6.35, 7.18, 7.36, 8.47, 9.47, 10.15, 11.10, 12.28, 14.06, 15.28, 16.19, 16.35, 18.46, 21.18 i 22.45.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze