Reklama

Porażka na własne życzenie. Śląsk Forza przegrywa w Gorzowie Wlkp.

07/10/2019 01:27

Szczypiorniści Ślaska Forzy Wrocław wrócili z Gorzowa Wielkopolskiego bez punktów, chociaż zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Niestety Stal objęła prowadzenie w całym meczu tylko raz, a rzut Mariusza Kłaka w końcówce zapewnił gorzowianom trzy punkty.

O ile tydzień temu wrocławianie rozegrali dość przeciętne, ale zwycięskie spotkanie, to tym razem mieliśmy do czynienia z odwrotną sytuacją. To Śląsk Forza był stroną dominującą w tym spotkaniu i po upływie około piętnastu minut prowadził różnicą sześciu bramek (10:4). Udanie sobotnie zawody rozpoczęli zwłaszcza Marcel UngierMichał Wiewiórski, a dobrze funkcjonowała również obrona. Wyśmienicie w bramce spisywał się za to Dawid Galle. Tydzień temu bramkarz Śląska Forzy nie zaliczył zbyt wielu udanych interwencji, a w sobotę w całym meczu było ich około dwudziestu. Prowadzenie mogło być nawet wyższe, jednak dwa zbyt szybkie niecelne zagrania czy dwie przestrzelone stuprocentowe sytuacje spowodowały, że Stal Gorzów Wielkopolski złapała oddech i do końca pierwszej połowy odrobiła połowę strat.


Początek drugiej części spotkania nie obfitował w zbyt dużą ilość bramek, bo pierwsza z nich padła dopiero w trzydziestej piątej minucie. Jej autorem był Marcel Ungier, który skutecznie egzekwował rzut karny. Nowy rozgrywający Śląska może ten mecz zaliczyć do udanych, bo w całym spotkaniu zdobył sześć bramek i był wyróżniającą się postacią swojego zespołu. W pewnym momencie wrocławianie prowadzili różnicą nawet pięciu trafień i wydawało się, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki. Dobrą zmianę dał Filip Mistak, który zdobył trzy bramki.

Reklama

Niestety, nie brakowało również mankamentów w grze WKS-u, a Stal sukcesywnie odrabiała straty i doprowadzła do remisu za sprawą Mariusza Kłaka. Ten sam zawodnik oddał również decydujący rzut o zwycięstwie. Tak naprawdę Stal Gorzów prowadziła tylko raz, a Śląsk niemal przez sześćdziesiąt minut. Sport bywa jednak brutalny, o czym boleśnie przekonali się tym razem zawodnicy ze stolicy Dolnego Śląska.


Stal Gorzów Wlkp. - Śląsk Forza Wrocław 23:22 (11:14)
Stal: Marciniak, Nowicki - Pietrzkiewicz 2, Kryszeń 3, Chełmiński 3, Gintowt 2, Serpina 1, Dzieciątkowski 1, Bronowski, Smolarek Mariusz 4, Smolarek Marcin, Światłowski, Kłak 4, Stupiński 3.
Śląsk: Młoczyński, Galle - Markiewicz 2, Koprowski, Burzyński 2, Cegłowski 2, Mistak 3, Maciejewski 1, Palica, Tkaczyk 1, Kołodziejczyk, Massopust, Ungier 6, Herudziński, Borszowski 1, Wiewiórski 4.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości