Reklama

Potwierdzić domową dominację. KFC Gwardia zagra u siebie z APP Krispolem Września [ZAPOWIEDŹ]

06/02/2020 15:41

Już w niedzielę KFC Gwardia zagra kolejny mecz w Hali Orbita. Do Wrocławia przyjedzie APP Krispol Września. W pierwszej rundzie wrocławianie pokonali wielkopolski zespół bez większych problemów. Czy tym razem będzie podobnie?

Przed tygodniem zakończyła się seria trzech wygranych z rzędu. Gwardia przegrała ze Stalą Nysa, choć postawiła liderowi naprawdę twarde warunki. Teraz podopieczni Krzysztofa Janczaka chcą rozpocząć nową serię zwycięstw. Spotkanie z Wrześnią jest ku temu idealną okazją.


Sąsiedzi w tabeli


W grze o 8 miejsc w play-offach wciąż jest 10 drużyn. Choć zarówno KFC Gwardia Wrocław, jak i APP Krispol Września są blisko zagwarantowania sobie miejsca w rundzie finałowej, każda z nich musi ciągle zbierać punkty.

Reklama

Wrocławianie są w lepszej sytuacji, bo mają na koncie 35 punktów. Pomimo tego, że znajdują się na 6. miejscu w tabeli, zwycięstwo za pełną pulę może im dać nawet 2. lokatę. Klub z Wrześni znajduje się tylko pozycję niżej, ale traci do zespołu z Wrocławia 3 punkty.


Zespół z Wielkopolski to bardzo solidna organizacja, która w dwóch poprzednich sezonach finiszowała na 3. miejscu 1. ligi. Choć tym razem będzie im trudno powtórzyć ten wynik, przed meczem z nimi nie można sobie dopisywać punktów.


Września punktuje przede wszystkim z niżej notowanymi drużynami. Zdołali oni jednak pokonać w tym sezonie m.in. LUK Politechnikę Lublin i BBTS Bielsko-Biała. Mieliby oni pewnie na koncie nieco więcej punktów, ale zanotowali ostatnio serię czterech spotkań wyjazdowych, podczas której przegrali trzy kolejne mecze. Przełamanie nastąpiło dopiero w ostatniej kolejce. Września pokonała u siebie KPS Siedlce 3:0.

Reklama

Powtórzyć wynik z pierwszej rundy


W pierwszym meczu obu drużyn KFC Gwardia wygrała z APP 3:1. Najlepszym zawodnikiem tamtego meczu został Łukasz Lubaczewski, którego teraz zabraknie w składzie. Dobry mecz zagrał wtedy też Marcel Gromadowski. Gwardziści liczą, że ich bombardier zagra co najmniej równie dobrze w domowym pojedynku. Na pewno będą potrzebować jego punktów.


Duże nadzieje wiązane są też z występem Peetu Mäkinena. Fin w meczu ze Stalą dostał szansę debiutu i pokazał się z naprawdę dobrej strony. W pojedynku z APP Krispolem nowy przyjmujący będzie musiał wziąć na siebie ciężar zdobywania punktów.

Reklama

Zespół z Wielkopolski w ostatnich tygodniach też był osłabiony brakiem jednego ze swoich liderów. W trzech poprzednich meczach nie grał Filip Frankowski. Przyjmujący APP doznał urazu stawu skokowego i pauzował. Trener Marian Kardas mówił już przed meczem z Siedlcami, że Frankowski może wrócić, ale nie było go w kadrze meczowej. Nie wiadomo jeszcze, czy 29-latek zagra przeciwko Gwardii.


Decydujące mecze sezonu zasadniczego


KRISPOL 1. Liga wkracza w decydującą fazę. Przed KFC Gwardią pozostało 6 meczów. Trzy najbliższe zagrają z wymagającymi rywalami, kolejno z APP Krispol Wrześnią, Lechią Tomaszów Maz. i BBTS-em Bielsko-Biała (wyjazd). Ostatnie trzy mecze to pojedynki z zespołami z dołu tabeli: Exact Systems Norwidem Częstochowa, KPS-em Siedlce oraz SPS-em Chrobry Głogów.

Reklama

Wrocławianie zdobywać punkty muszą w każdym z nich, ale to właśnie najbliższe mecze pokażą, na co ich naprawdę stać. W każdym z tych spotkań wrocławianie zagrają o pełną pulę i w żadnym z nich nie będą bez szans. Pierwszym krokiem w drodze na szczyt jest APP Krispol Września. Początek spotkania już w niedzielę (09.02) o 18:00 w Hali Orbita.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości