Podszedł do dziewczynki na ulicy i chwycił za rękę. Gdy stawiała opór, szarpał ją za kurtkę. Mężczyźnie, który próbował uprowadzić 12-latkę, grozi 5 lat więzienia.
Do groźnego zdarzenia doszło 27 stycznia na skrzyżowaniu ulic w rejonie przejścia dla pieszych w Ziębicach na Dolnym Śląsku. Obcy mężczyzna podszedł do 12-latki, chwycił dziewczynkę za rękę i kazał jej iść ze sobą. Mężczyzna zaczął szarpać nastolatkę za kurtkę, gdy ta stawiała opór.
Sytuację przerwała zdecydowana reakcja przechodnia, który zareagował na to, co działo się na ulicy. - Na całe szczęście dzięki zdecydowanej postawie przechodnia, napastnik został zmuszony do puszczenia dziewczynki, która chwilę później bezpiecznie wróciła do swojego domu - przekazał asp. szt. Paweł Pitoń z policji w Ząbkowicach Śląskich.
Po kilku dniach, 31 stycznia, policjanci zostali poinformowani o groźnym zajściu na ulicy. Zareagowali błyskawicznie, na podstawie zebranych informacji wytypowali podejrzanego i jeszcze tego samego dnia go zatrzymali.
- Mężczyzna usłyszał zarzut uprowadzenia lub pozbawienia wolności osoby małoletniej do 15. roku życia, za co grozi kara do 5 lat więzienia. Po analizie materiałów sprawy sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy – dodał rzecznik ząbkowickiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze