Nazwiska, adresy i numery PESEL ponad pięciu tysięcy mieszkańców gminy Wisznia Mała trafiły do Internetu. Przez kilka dni każdy mógł pobrać je z oficjalnej strony urzędu. Wójt przeprasza za „błąd ludzki”, a sprawą zajęła się prokuratura, która przesłucha w tej sprawie urzędnika oraz urzędniczkę.
Nawet 5,5 tysiąca nazwisk, adresów zamieszkania oraz peseli mieszkańców gminy Wisznia Mała wyciekło do sieci 22 października. Jeszcze przez kilka kolejnych dni dostęp do tych danych miał każdy, kto wszedł na gminną stronę i pobrał załącznik do dokumentacji przetargowej. Były to dane osób, które zgłosiły deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Sprawę przejęła prokuratura, która wszczęła postępowanie. Śledczy przesłuchali już wójta gminy Jakuba Bronowickiego w charakterze świadka, a także zabezpieczyli komputer, z którego został wysłany plik. Wiadomo dzisiaj, że za przygotowanie dokumentów odpowiedzialnych było dwoje urzędników - to kobieta oraz mężczyzna. Prokuratura nie informuje jednak, czy obie te osoby te bezpośrednio umieściły go w sieci, czy za ten czyn odpowiedzialna jest tylko jedna z osób. Nie wiadomo też ile lat stażu pracy mieli pracownicy urzędu. - Szczegółowych informacji nie udzielamy. Prokuratura będzie teraz przesłuchiwała pracowników urzędu - mówi Tuwroclaw.com Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Jeśli zarzuty potwierdzą się, to za ten czyn urzędnikom grozi nawet do 3 lat więzienia.
- Doszło do błędu ludzkiego, który - choć niezamierzony - został przez nas potraktowany z pełną powagą - napisał w oświadczeniu wójt gminy Jakub Bronowicki. - Podjęliśmy natychmiastowe działania w celu usunięcia pliku z przestrzeni publicznej oraz ograniczenia ewentualnych skutków dla osób, których dane mogły zostać ujawnione - dodaje wójt. - Jednocześnie naruszenie zostanie zgłoszone do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ponadto wdrożyliśmy wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Dołożymy wszelkich starań, aby tego typu sytuacje nie miały miejsca w przyszłości. Naszym priorytetem pozostaje zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa, zaufania i pełnej przejrzystości działań. Za zaistniałą sytuację uprzejmie Państwa przepraszamy - czytamy w komunikacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze