Reklama

Przeżył, żeby pomagać

19/08/2009 00:00

Andrzej Nabzdyk, który przeżył wypadek śmigłowca ratunkowego, teraz znów pomaga innym.

Lekarz, który jako jedyny ocalał z lutowej katastrofy helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego od tygodnia znów pracuje w pogotowiu. Obecnie jest kierownikiem oddziału terenowego pogotowia Sobótka -Gniechowice.


 


W tragicznym wypadku śmigłowca MI-2 lecącego z Wrocławia do rannej w karambolu na autostradzie A4 zginął pilot i ratownik medyczny. Andrzej Nabzdyk nie wyobraża sobie życia bez pracy, bo jest ona jego pasją.


 


Bardzo szybko zaczął więc rehabilitację, na którą chodzi do dziś. Grażyna Paszkiet-Wójcik, koleżanka dr. Nabzdyka po fachu zaznacza, że ludzie go cenią, zarówno współpracownicy, jak i pacjenci. Wielu w końcu zawdzięcza mu życie - dodaje.


Łukasz Szczepanik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości