Reklama

Przyszedł do pracy i znalazł martwego kolegę. Wszystko nagrał monitoring

09/11/2025 17:55

Tragiczne zdarzenie w Osłej pod Bolesławcem. Pracownik ochrony, który przyszedł w niedzielę rano do pracy, znalazł na terenie jednej z firm martwego kolegę.


Do tragicznego odkrycia doszło w niedzielę, 9 listopada, w strefie ekonomicznej w Osłej pod Bolesławcem. Pracownik ochrony, który przyszedł około godz. 7 na swoją zmianę, znalazł swojego nieprzytomnego kolegę przed jednym z kontenerów, w którym doszło do pożaru. Natychmiast zawiadomił służby ratunkowe, ale okazało się, że na pomoc było już za późno, a lekarz stwierdził zgon 63-letniego mężczyzny.

Na razie nie wiadomo, jak doszło do tragedii. Wiadomo, że tuż po północy w jednym z kontenerów doszło do pożaru i było wielkie zadymienie. – Na monitoringu widać, że pracownik ochrony otworzył ten kontener i próbował gasić pożar gaśnicą. W pewnym momencie upadł. Został znaleziony dopiero rano, niestety, nie udało się go uratować – powiedziała nam aspirat sztabowy Monika Kaleta z biura prasowego dolnośląskiej policji.

Reklama

Na razie przyczyna zgonu nie jest znana, dlatego ciało mężczyzny zostało skierowane na sekcję zwłok. – Wiadomo, że do zgonu doszło bez udziału osób trzecich – dodała Monika Kaleta.

Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin służb ratunkowych. Najpierw strażacy musieli ugasić znajdujące się w kontenerze odpady, a następnie swoje czynności mogli rozpocząć policjanci i prokurator. 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości