Kiedy lojalność to cel nadrzędny a przywiązanie do klubowych barw zwycięża nad chęcia zysku kibice mogą być pełni dumy. Radosław Hyży powraca do Wrocławia by grać w drugoligowym Śląsku. Teraz po kilku latach przerwy i w obliczu zupełnie nowych celi stawianych przed tym zespołem możemy być pewni jednego - saga Śląska Wrocław nadal trwa.
W Śląsku Wrocław spędzi najbliższy sezon powracający do kraju Radosław Hyży. We wrocławskiej ekipie występował przez cztery sezony, zdobywając z nią jeden srebrny i dwa brązowe medale mistrzostw Polski. 33-latek ma być jednym z liderów mierzącego w awans do I ligi zespołu.
Były reprezentacyjny skrzydłowy ostatnie dwa sezony rozegrał w BK Prostejov, z którym dwukrotnie sięgnął po wicemistrzostwo Czech.
Oprócz ligi czeskiej, przez dwa sezony występował we francuskim Dijon, zaliczył także epizod w Chorwacji. Na swoim koncie ma występy w elitarnej Eurolidze, Pucharze ULEB oraz rozgrywkach EuroChallenge. Z reprezentacją Polski wystąpił na EuroBaskecie 2007 w Hiszpanii. Hyży choć karierę rozpoczynał w Noteci Inowrocław, najdłużej grał właśnie we Wrocławiu, i to ze Śląskiem święcił swoje największe sukcesy.
W roku 2004 został z nim wicemistrzem Polski, a w latach 2007 oraz 2008 zdobywał brązowe medale. Od samego początku był przez wrocławskich kibiców uwielbiany. Gdy karierę zakończył Maciej Zieliński, a klub przejął Waldemar Siemiński, to właśnie nowy nabytek II-ligowego WKS-u był uważany za symbol klubu. Waleczny, nieustępliwy, żywo reagujący na to, co dzieje się na parkiecie - Hyżego we Wrocławiu uwielbiali wszyscy.
Tak o kontrkcie z Radosławe Hyżym mówi prezes deksji koszykówki Śląska Wrocław, Maciej Zieliński:
- Musimy zdać sobie sprawę, że Radek nie jest zawodnikiem o potencjale II-ligowym. Z pewnością chętnie sięgnęłyby po niego kluby Tauron Basket Ligi, a ten z pewnością grał by tam na poziomie, do którego, na przestrzeni lat, wszystkich nas przyzwyczaił. Cieszę się jednak, że wybrał grę dla Wrocławia, grę dla Śląska. To znaczy, że ten klub nie jest mu obojętny, a takich ludzi właśnie szukaliśmy.
Radosław Hyży jest już trzecim poważnym wzmocnieniem, jakiego na przestrzeni ostatnich dni dokonali włodarze wrocławskiej ekipy. Przynajmniej przez kolejny rok w WKS-ie Śląsku występować będą powracający do klubu Mirosław Łopatka, a także wychowanek Górnika Wałbrzych Marcin Kowalski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze