Ślęza Wrocław nie zwalnia tempa. Dzień po ciężkim, ale wygranym 1:0 spotkaniu z Polonią Bytom, wrocławianie rozegrali sparing z czwartoligowym GKS-em Mirków. Mecz zakończył się remisem 3:3, a trener Grzegorz Kowalski posłał do boju zawodników, którzy nie dostali wielu minut w starciu z bytomianami.
Wrocławianie zaprezentowali się w całkiem innym składzie niż w sobotę. Z podstawowych graczy po 45 minut zagrali Marcin Wdowiak i Adrian Niewiadomski. Ponadto sztab szkoleniowy 1KS-u sprawdzał trzech zawodników testowanych, a szansę występu otrzymał także zdolny junior Bartosz Modrzejewski. Warto zaznaczyć, że wystąpili także rekonwalescenci - Jakub Bohdanowicz i Kornel Traczyk. Dla tego drugiego był to pierwszy występ od lipcowego sparingu z rezerwami Miedzi Legnica.
Ślęza w tym spotkaniu jako pierwsza objęła prowadzenie za sprawą Szymona Tragarza. Po zmianie strony dwa szybkie ciosy zadał były zawodnik 1KS-u Jakub Berkowicz, który wpisał się na listę strzelców w 49. i 51. minucie. Chwilę później był już remis, kiedy Semir Idris Ahmed wykorzystał rzut karny. W końcówce Szymon Tragarz raz jeszcze pokonał bramkarza GKS-u, ale wynik spotkania wyrównał - i zarazem ustalił - kilkadziesiąt sekund później Jacek Gołda.
Najbliższe ligowe spotkanie Ślęzy odbędzie się 18 sierpnia (niedziela) w Zielonej Górze, gdzie wrocławianie zmierzą się z miejscową Lechią.
GKS Mirków - Ślęza Wrocław 3:3 (0:1)
Bramki: Berkowicz 49, 51, Gołda 83 - Tragarz 33, 81, Ahmed 56 (k)
Ślęza: Koziarz - Kotyla (46 Modrzejewski), Wdowiak (46 Niewiadomski), Tomaszewski, Repski, Bohdanowicz (46 testowany 2), Gil (46 testowany 3), Ahmed, testowany 1, Tragarz, Traczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze