Śląsk II Wrocław przegrał na wyjeździe z Polonią Bytom 0:2 w meczu 11. kolejki trzecioligowych rozgrywek. Wrocławianie stracili pozycję lidera tabeli, ale pocieszający może być fakt, że po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją wystąpił jeden z najważniejszych piłkarzy pierwszej drużyny, Mateusz Radecki.
W składzie Śląska pojawiło się dwóch zawodników, którzy wrócili do grania po długiej przerwie. W formacji obronnej zagrał Łukasz Wiech, natomiast w pomocy zobaczyliśmy Mateusza Radeckiego.
Gospodarze już w 2. minucie zaskoczyli podopiecznych Piotra Jawnego. Wrzutka w pole karne trafiła prosto na głowę Marcina Lachowskiego, który urwał się obrońcom i precyzyjnym strzałem pokonał Bartłomieja Frasika. Polonia nie miała zamiaru poprzestać na jednym trafieniu i dalej atakowała w poszukiwaniu kolejnych goli. Formacja obronna Śląska miała problemy z odważnymi atakami przeciwnika, jednak mimo kilku dobrych sytuacji zespołu z Bytomia, wynik nie ulegał zmianie.
Po pierwszym kwadransie wrocławianie otrząsnęli się i również zaczęli przeprowadzać groźne akcje. Brakowało jednak nieco dokładności, przez co Dawid Gargasz nie miał zbyt wiele pracy. Do przerwy Śląsk przegrywał jedną bramką. Druga część gry zaczęła się podobnie jak pierwsza. Do siatki ponowie trafił Marcin Lachowski, z tą różnicą, że tym razem wykorzystał rzut karny. Śląsk próbował strzelić gola kontaktowego, ale obrońcy Polonii skutecznie przerywali ataki wrocławian.
Gospodarze wspierani głośnym dopingiem przez liczną grupę swoich kibiców, kontrolowali przebieg spotkania. Nie kwapili się już do ataku, a raczej skupiali się na utrzymaniu korzystnego wyniku, co udało im się perfekcyjnie. Do samego końca wynik nie uległ już zmianie - Śląsk przegrał z Polonią 0:2 i stracił pozycję lidera na rzecz Pniówka Pawłowice Śląskie.
Polonia Bytom - Śląsk II Wrocław 2:0 (1:0)
Bramki: Lachowski 2, 47 (k)
Śląsk II: Frasik - Hołownia, Poprawa, Wiech, Dankowski, Boruń, Bargiel, Radecki, Caliński, Samiec-Talar, Bergier oraz Sobczak, Izydorczyk, Scalet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze