Kilkadziesiąt wypadków, dwie ofiary śmiertelne i ponad 160 kolizji w zaledwie jednym roku - to podsumowanie danych Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Wiemy, na których ulicach o wypadek z udziałem rowerzystów najłatwiej.
Analiza policyjnej bazy danych pozwala wskazać listę ulic, na których jednoślady najczęściej brały udział w zdarzeniach drogowych:
Ulica Strzegomska – 3 wypadki oraz 1 kolizja. To potężna trasa łącząca zachód miasta z centrum, gdzie przy dużych prędkościach ułamek sekundy decyduje o zdrowiu cyklisty.
Ulica Legnicka – 2 wypadki oraz 4 kolizje. Choć wzdłuż tej arterii ciągnie się szeroka droga rowerowa, to liczne przejazdy i zjazdy do centrów handlowych oraz biurowców generują potężne ryzyko potrąceń.
Ulica Nowowiejska - 1 wypadek oraz 4 kolizje. Gęsta zabudowa, przecinające torowiska oraz nieuwaga kierowców i samych cyklistów sprawiają, że na tej ołbińskiej arterii dochodzi do groźnych sytuacji.
Ulica Marszałka Józefa Piłsudskiego - 1 wypadek oraz 6 kolizji. To jedna z najbardziej nieprzewidywalnych arterii w centrum. Choć ruch samochodowy bywa tu spowolniony przez korki, to bliskość Dworca Głównego, liczne przystanki tramwajowe oraz gęste potoki pieszych tworzą komunikacyjny chaos.
Ulica Ruska – 1 wypadek oraz 3 kolizje. Wąskie gardła w ścisłym centrum i mieszanie się ruchu pieszego, rowerowego oraz samochodowego mogą przyczynić się do niebezpiecznych sytuacji.
Więcej niż jedno zdarzenie z udziałem rowerzystów zanotowano również na takich ważnych trasach jak ulice: Podwale (6 kolizji), Borowska i Grabiszyńska (po 3 kolizje) oraz Kowalska i Ślężna (po 2 kolizje). Na rowerzystów niebezpieczeństwo czekało przy ulicy Ludwika Solskiego, gdzie doszło do 2 wypadków i 1 kolizji. Takie same statystyki dotyczą ulic Kamieńskiego i Solskiego.
Choć większość zdarzeń z udziałem rowerzystów kończy się potłuczeniami lub stratami materialnymi, to w minionym okresie rocznym odnotowano 2 wypadki śmiertelne. Do tych dramatów doszło w rejonie wylotowych arterii i obrzeży miasta – jeden z nich miał miejsce na terenie Bielan Wrocławskich (ulica Czekoladowa), a drugi w podwrocławskiej miejscowości Łany. Łącznie w całym rejonie działań wrocławskiej KMP rannych w wypadkach zostało aż 52 rowerzystów.
Skąd te wszystkie stłuczki? Statystyki policyjne bezlitośnie obnażają nasze główne grzechy: notoryczne wymuszanie pierwszeństwa, chaos przy przecinaniu dróg dla rowerów i wjeżdżanie na skrzyżowania na czerwonym świetle.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze