Reklama

Rozgrywki Volley Spartan Cup wchodzą w decydujacą fazę

16/03/2011 00:00

W minioną niedzielę 13 marca 4 najlepsze zespoły 1 edycji Volley Spartan Cup rozegrały spotkania półfinałowe. Mecze te wyłoniły 2 drużyny, które 1 kwietnia zagrają o mistrzostwo Volley Spartan Cup 2011 w hali widowiskowo-sportowej Orbita we Wrocławiu.

W pierwszym meczu spotkały się dwa, jak się okazało bardzo wyrównane zespoły: TST Kogeneracja i UKS Tygrysy Strzelin. Zespoły te grały już przeciwko sobie w grupowej fazie rozgrywek i wtedy to TST Kogeneracja okazała się lepsza, w związku z tym Tygrysy miały coś do udowodnienia swoim rywalom. Podobnie jak w pierwszym starciu między zespołami dobry start zanotowała Kogeneracja.


 


Od trudnej zagrywki zaczął Mateusz Dzięciołowski, co doskonale uzupełniał skutecznym atakiem i blokiem Jarosław Wieruszewski i 3:0 na prowadzenie wyszli zawodnicy TST. Jednak w świetnej dyspozycji po drugiej stronie siatki był jak zawsze Mateusz Synówka, który od momentu wejścia do linii ataku nie dawał najmniejszych szans blokującym Kogeneracji i przewaga punktowa odwróciła się na korzyść UKSu (10:8). Sprytnie obijał ręce blokujących Kogeneracji, Filip Górak i Grzegorz Świrski, co rozzłościło trenera Jarosława Wieruszewskiego, który nie zastanawiając się zbyt długo przy 16:11 dla UKSu wykorzystał pierwszy przysługujący mu czas.

Reklama

 


Kogeneracja nie jest z tych zespołów, które poddają się przed końcem seta, co kilkakrotnie udowadnia Piotr Poneta przeciskając się w ataku przez ręce zawodnika UKSu. Jednak problemy z przyjęciem zagrywki, nerwowe zagrania i niepotrzebne kłótnie po stronie zwykle spokojnej i opanowanej Kogeneracji przyczyniły się do zwycięstwa uśmiechniętych chłopaków ze Strzelina 25:17.

Zaskoczeni takim obrotem pierwszej partii i zdenerwowani zawodnicy TST Kogeneracji, od początku drugiego seta rządzili na parkiecie. Znalazł sposób na wysoki i szczelny blok Tygrysów Maciej Malinowski kilkakrotnie obijając ręce przeciwników. Ogromną mobilizację widać było po stronie doświadczonej Kogeneracji, kilka błędów w rozegraniu i ataku UKSu i tym razem zdecydowanie wygrywają bojowo nastawieni zawodnicy TST.

Reklama



III set to gra o wszystko, gra o wielki finał. Już początek zapowiadał ciekawy pojedynek, żaden z zespołów nie odpuścił nawet na chwilę. Bombardowali przeciwników atakiem Mateusz Synówka, Filip Górak i Grzegorz Świrski, ale równie skutecznie odpowiadali Maciej Malinowski i Jarosław Wieruszewski. Kiedy Kogeneracja wyszła na prowadzenie 12:10, dodatkowo asem serwisowym popisał sie Jacek Kowalski zapewniając 3 punktowe prowadzenie swojego zespołu 13:10. Już tylko 2 pkt dzieliły Kogenerację od zwycięstwa, ale jeszcze o przerwę poprosił kapitan  UKSu Filip Górak. Ambitni, młodzi siatkarze ze Strzelina postanowili walczyć do samego końca, zaraz po czasie skutecznie atakuje Grzegorz Świrski, następnie Mateusz Synówka, błąd w ataku Kogeneracji i wynik zmienił się na 13:13. Nieporozumienie po stronie TST, as serwisowy kapitana UKSu Filipa Góraka kończy spotkanie, które wygrywają Tygrysy 2:1, zapewniając sobię grę w finale.




Najlepszym zawodnikiem zwycięskiego UKSu Tygrysy Strzelin wybrano kapitana Filipa Góraka, natomiast w TST Kogeneracji na wyróżnienie zasłużył Cezary Szpak.

MVP spotkania został zawodnik UKSu Tygrysy Strzelin (tego dnia solenizant), Mateusz Synówka.

Reklama

 


 


W drugim półfinale spotkali się: SMS Olimp i Bikkoplast. Pierwszą partię dobrze rozpoczęli zawodnicy Smsu. Jednak dzięki skuteczności w ataku Łukasza Pawluka, Bikkoplast szybko odrabia stratę, wyrównując na 5:5. Dekoncentracja , błędy w przyjęciu i bloku zawodników Bikkoplastu, szybko wykorzystuje Marek Wajer i poprawia Tomasz Pięt z SMSu wychodząc już drugi raz w tym secie na prowadzenie 13:9.


 


Mimo dobrej gry w ataku Marka Bartnika i Arkadiusza Jurczyka, Paweł Braciszewicz powiększa przewagę swojego zespołu 16:11. Kiedy SMS prowadził 22:16 i jego zawodnicy myślami byli już w drugim secie Bikkoplast zaczął skutecznie punktować. Urozmaicone zagrania w ataku prezentował bardzo dobrze grający w tym spotkaniu Marcin Klimczyk, a w bloku nie do pokonania nawet dla Pawła Bracisiewicza był tego dnia Łukasz Pawluk. Dzięki trudnej zagrywce Marka Bartnika, dobrym wyborom w rozegraniu Kuby Rejno, Bikkoplast odrabia straty i wygrywa seta 25:23. W drugim secie od samego początku gra toczyła się punkt za punkt. Rozgrywający Bikkoplastu Kuba Rejno zdecydowanie postawił w tym secie na swoich środkowych, którzy skutecznie wykorzystywali każdą skierowaną do nich piłkę. Dobre zawody rozegrali tego dnia także Marek Wajer i Kamil Sajdak z SMSu Olimp. Od połowy seta to Bikkoplast przejął kontrolę nad grą i stopniowo powiększał swoją przewagę punktową aż do 23:18. Skuteczny Marcin Klimczyk i Arkadiusz Jurczyk nie dali przeciwnikom szans w obronie ich ataków. Drugą partię i cały mecz skutecznym jak zwykle atakiem ze środka kończy Łukasz Pawluk. Tą wygrana Bikkoplast zapewnił sobię grę w finale przeciwko zespołowi UKS Tygrysy Strzelin.

Najlepszym zawodnikiem zwycięskiego Bikkoplastu został Marek Bartnik, a w SMSie Olimp Kamil Sajdak.

MVP spotkania wybrano zawodnika Bikkoplastu Marcina Klimczyka.

Reklama

 


Spartan Cup, pk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości