W piątek (godz.20.45) Śląsk zmierzy się na Stadionie Miejskim z Legią Warszawa. Wiele wskazuje, że może to być ostatni mecz Sebastiana Mili w barwach wrocławskiego zespołu.
Sebastian Mila kontrakt ze Śląskiem ma ważny do czerwca 2013 roku. Już jednak w najbliższych tygodniach rozstrzygnie się to, czy zostanie we Wrocławiu. Zawodnik postawił sprawę jasno - jeżeli do końca tego roku kalendarzowego nie porozumie się z klubem z Oporowskiej, zacznie rozmowy z innymi klubami.
Może to zrobić, bo przepisy pozwalają piłkarzowi na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu związać się umową z innym zespołem. I Mila zamierza tak właśnie uczynić. A jeżeli rzeczywiście tak się stanie, jest wielce prawdopodobne, że przyszły nowy klub zawodnika już zimą będzie chciał go sprowadzić. Taki scenariusz jest bardzo możliwy, bo rozmowy w sprawie nowego kontraktu między Śląskiem a Milą utknęły w martwym punkcie.
Sam Sebastian Mila nie ukrywa: - Ostatni raz o nowym kontrakcie rozmawialiśmy jakieś miesiąc temu. Klub zna moje warunki. Śląsk traktuję priorytetowo, ale nie mogę czekać, bo chcę wiedzieć na czym stoję. Może się tak zdarzyć, że piątkowy mecz z Legią będzie moim ostatnim występem w barwach Śląska.
Sprawa nowego kontraktu dla Mili jest bardzo skomplikowana. Problemem są pieniądze. Ale nie wysokość zarobków piłkarza, ale w ogóle brak finansów w Śląsku. Zawodnik już kilka razy mówił, że chce grać w zespole, który będzie walczył o najwyższe cele. Tymczasem nie jest wykluczone, że zimą wrocławianie będą musieli pozbyć się kilku czołowych zawodników, aby dopiąć budżet. Tym samym siła zespołu spadnie i stawiane cele też nie będą tak ambitne. W takim wypadku, nawet jeżeli klub spełni życzenia kontraktowe Mili, ten może chcieć odejść.
Mila do Śląska trafił w 2008 roku. Szybko stał się czołowym zawodnikiem i prawdziwym wodzem zespołu. W tym sezonie, mimo iż zagrał tylko w 10 meczach, zaliczył już osiem asyst i zdobył cztery gole. Śląsk bez Mili sobie jakoś poradzi. Ale z pewnością walka o tytuł mistrza Polski bez kapitana będzie dużo trudniejsza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze