Derby rządzą się swoimi prawami, ale tym razem niespodzianki nie było. Koszykarze Śląska pewnie pokonali w derbach Wrocławia WKK 97:69 i awansowali do trzeciej rundy Intermarche Basket Cup.
Mecz miał wiele podtekstów i kibice liczyli, że to sprawi, iż na boisku będą się działy rzeczy wielkie. Pierwsze minuty spotkania dawały nadzieję, że tak rzeczywiście będzie. WKK od pierwszej minuty grał bardzo agresywnie i początkowo przynosiło to oczekiwane efekty. Z biegiem górę zaczęło jednak brać doświadczenie Śląska. Sześć punktów Pawła Kikowskiego zdobytych w końcówce pierwszej kwarty sprawiło, że podopieczni Tomasza Jankowskiego zakończyli tę część pojedynku z siedmioma punktami przewagi.
W następnych dwóch kwartach walka była bardziej wyrównana, ale nie można się było oprzeć wrażeniu, że Śląsk kontroluje spotkanie i w każdej chwili może przyspieszyć i powiększyć swoją przewagę. W sumie drugą i trzecią odsłonę pojedynku zielono-biało-czerwoni również wygrali.
Jeżeli jeszcze kibice WKK wierzyli w korzystny wynik, szybko zostali sprowadzeni na ziemię. W czwartej kwarcie Śląsk zupełnie zdominował rywala, a autorami zniszczenia WKK byli Tomasz Ochońko i Radosław Hyży, którzy zdobyli w tej części meczu kolejno dziewięć i sześć punktów.
WKK Wrocław - Śląsk Wrocław 69:97 (21:28, 16:20, 18:22, 14:27)
WKK: Grzeliński 15, Grygiel 14, Płatek 13, B. Diduszko 10, Nowakowski 7, Sęk 3, Trojan 3, Leńczuk 3, Wadowski 1, Bojko 0, Spała 0, Bochno 0.
Śląsk: Flieger 17, Hyży 16, Kikowski 15, N. Kulon 10, Sulima 8, Ochońko 7, Mroczek-Truskowski 7, Ł. Diduszko 7, Bochenkiewicz 4, Hajnsz 3, M. Kulon 3.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze