Piłkarze Śląska Wrocław pną się coraz wyżej w rozgrywkach o Puchar Polski. We wtorek wrocławianie pokonali w Bielsku-Białej miejscowe Podbeskidzie i awansowali do ¼ finału rozgrywek.
W pucharowy bój trener Orest Lenczyk posłał inną jedenastkę od tej, która zwykle walczy o punkty w T-Mobile Ekstraklasie. Wrocławskiej bramki w tym meczu strzegł Rafał Gikiewicz, w bloku obronnym wystąpili dawno niewidziani Krzysztof Wołczek i Marek Wasiluk, a na bokach pomocy zagrali Marek Gancarczyk i Piotr Ćwielong. W Bielsku-Białej ani minuty nie zagrali zaś Marian Kelemen, Jarosław Fojut i Piotr Celeban . Takie roszady zwykle mogą zakończyć się niespodzianką. Tym bardziej, że dla Podbeskidzia wtorkowy mecz był o tyle ważny, że zespół ten w lidze nic wielkiego już raczej nie ugra i tylko w Pucharze Polski mógł szukać szansy na to, by w tym sezonie coś ugrać. Zaskoczenia jednak nie było i faworyt tego spotkania, czyli wrocławski Śląsk, wrócił do domu z tarczą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze