Ekstraklasa przygotowuje reformę ligowych rozgrywek. Drużyn pozostanie 16, ale będzie więcej meczów. Pomysł jest mocno kontrowersyjny.
Jeszcze przed świętami reforma rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy może stać się faktem. W tej chwili trwają konsultacje. Ekstraklasa SA rozmawiała już z klubami, z władzami Polskiego Związku Piłki Nożnej a także z dziennikarzami.
Są dwa warianty reformy ligi. Pierwszy zakłada, że 16 drużyn po 30. kolejkach podzielonych zostanie na dwie 8-zespołowe grupy (mistrzowska i spadkowa). W tych grupach każdy zespół rozegra siedem dodatkowych meczów. Wyżej sklasyfikowane cztery u siebie, a trzy na wyjeździe. Niżej sklasyfikowane odwrotnie. W ten sposób zespoły by grały 37 meczów ligowych w sezonie.
Drugi przewiduje, że po 30. kolejkach o tytuł mistrza Polski będzie walczyć sześć zespołów, a 10 bronić się przed spadkiem. Pierwsza grupa zagra na zasadzie mecz i rewanż, druga w podziale na pięć u siebie i cztery na wyjeździe dla tych wyżej sklasyfikowanych i odwrotnie dla niżej.
Ekstraklasa zastanawia się także, czy nie dzielić punktów na pół po zasadniczej fazie. Takie rozwiązanie jest brane pod uwagę w obu wariantach reformy.
Co na to kluby? Solidarnie milczą. Włodarze Śląska pytani o opinię, niczego nie chcę komentować. Podobnie jest w innych klubach. A jeżeli już ktoś zdecyduje się coś powiedzieć, to anonimowo. Może dlatego, że kluby uważają oba warianty reformy za absurdalne. Poodbnie środowisko dziennikarzy. Przychylny jest za to PZPN z prezesem Zbigniewem Bońkiem na czele.
Przypomnijmy, że nie tak dawno mieliśmy już podział ekstraklasy na grupy (sezon 2001/2002). Wówczas od początku zespoły grały w dwóch grupach, a po pierwszej części sezonu powstawały kolejne dwie - mistrzowska i spadkowa. Reforma okazała się wielkim nieporozumieniem i szybko się z tego wycofano. Doszło wówczas do tak kuriozalnej sytuacji, że jedne zespoły nie grały ze sobą w ogóle, a drugie mierzyły się ze sobą cztery razy.
Jak będzie teraz? Ekstraklasa SA jest zdeterminowana i najprawdopodobniej przeforsuje jeden ze swoich pomysłów. Czy za rok będziemy wracali do punktu wyjścia? I co na to wszystko kibice? Czy chcą oglądać więcej meczów naszej ekstraklasy?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze