Reklama

Jak zmarła Magdalena Majtyka? Prokuratura: śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci

10/03/2026 15:01

Śledztwo dotyczące zagadkowej śmierci wrocławskiej aktorki Magdaleny Majtyki prowadzone jest w kierunku art. 155 Kodeksu karnego - ujawniła dziś prokuratura. To przepis mówiący o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Za to przestępstwo grozi do pięciu lat więzienia. Jak mogła umrzeć 41-letnia Wrocławianka, którą martwą znaleziono w piątek w lesie pod Biskupicami Oławskimi?


Aktorka teatralna i serialowa Magdalena Majtyka zaginęła w środę wieczorem. W piątek jej ciało znaleziono w lesie pod Biskupicami Oławskimi, ponad 50 kilometrów od Alei Karkonoskiej we Wrocławiu - okolicy, w której  jej telefon ostatni raz zalogował się do sieci. Na martwą kobietę strażacy natknęli się kilkadziesiąt metrów od miejsca, w którym znaleziono porzuconego Opla Corsę należącego do aktorki. Auto ugrzęzło w leśnej drodze, miało lekko rozbity przód. Obok nie było widać śladów hamowania. Samochód stał około dwustu metrów od ulicy. Jedyny dojazd prowadzi przez pola.

Reklama

Na miejscu policja nie znalazła żadnych śladów, mogących wskazywać jak zmarła Magdalena Majtyka. Nic nie wskazywało też na to, by do śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Przeprowadzona w poniedziałek sekcja zwłok też niewiele wniosła. Na ciele kobiety nie było żadnych obrażeń, które mogły być przyczyną śmierci. Nie była ranna, nie miała śladów po duszeniu czy innej przemocy. Śledczy zlecili teraz badania histopatologiczne i toksykologiczne. Mają wykazać, czy kobieta na coś chorowała albo czy w jej organizmie były jakieś niebezpieczne substancje. Wyniki badań poznamy najwcześniej za dwa miesiące.

Śledczy nie ujawniają na razie, kogo przesłuchali już w tej sprawie. Nie wiadomo też, czy dotarli do koleżanki Magdaleny Majtyki, z którą ta miała się spotkać w Sulimowie pod Siechnicami kilka godzin przed swoim zaginięciem.

Reklama

Prokurator Damian Pownuk ujawnił dziś, że śledztwo dotyczące tej tragedii prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Chodzi o artykuł 155 Kodeksu karnego. To przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Dotąd w tej sprawie nikogo nie zatrzymano i nikomu nie przedstawiono zarzutów. I nie wiadomo, czy kiedykolwiek się to stanie - badanie potencjalnego nieumyślnego spowodowania śmierci to standardowa procedura, gdy mamy do czynienia ze zgonem w nieznanych okolicznościach. Prokuratura wszczyna takie śledztwo zawsze, gdy żadne ślady czy wyniki sekcji zwłok nie wskazują jasno, jak doszło do śmierci.

Magdalena Majtyka była aktorką, tancerką, choreografką i kaskaderką. Widzowie mogli ją znać z epizodycznych ról w serialach „Pierwsza miłość", „Na Wspólnej", „Ojciec Mateusz", „Na dobre i na złe", „Komisarz Alex", „Sprawiedliwi - Wydział kryminalny" czy „1670". Pracowała także jako kaskaderka przy filmach „Kler" i „Wesele" Wojciecha Smarzowskiego oraz serialu „Wielka woda". Była związana z Teatrem Małego Widza w Capitolu i szkołą sztuk scenicznych Lelenfant we Wrocławiu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/03/2026 17:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości