W sobotę o godzinie 15.45 Śląsk podejmie na Stadionie Miejskim Piasta Gliwice. - W sobotnim spotkaniu chcielibyśmy potwierdzić dobrą formę z ostatniego spotkania w Szczecinie i tym samym utrzymać się w czołówce tabeli - zapowiada trener Stanislav Levy.
Do Wrocławia przyjedzie drużyna, która w czterech ostatnich meczach doznała czterech porażek. Początek sezonu Piast Gliwice miał jednak bardzo udany. Pokonał między innymi Wisłę Kraków oraz Lechię Gdańsk. - Piast nie wygrywał w ostatnich kolejkach, ale nie czeka nas łatwy mecz. Nasz najbliższy rywal w starciu z Ruchem Chorzów grał dobrze i mimo osłabienia mieli szansę wywalczyć choćby jeden punkt. Piłkarze Piasta są przygotowani fizycznie, ale nas interesuje tylko zwycięstwo - komentuje trener Śląska, Stanislav Levy.
Szkoleniowiec wrocławskiego zespołu na spotkaniu z dziennikarzami poruszył także temat napastników Śląska. Jest ich w kadrze trzech - Łukasz Gikiewicz, Cristian Diaz, Johan Voskamp - ale w tym sezonie w lidze strzelał tylko ten pierwszy. - Ofensywa nie leży tylko w gestii napastników. Nie jest najważniejsze to, kto strzela bramki, ja od piłkarzy ofensywnych oczekuję także dobrej postawy w obronie - mówił Stanislav Levy.
Nie jest jasne, kto stanie w sobotę w bramce Śląska. W ostatnich dwóch meczach bronił Rafał Gikiewicz, ale Marian Kelemen od tygodnia jest już w treningu i wydaje się być gotowym do powrotu na boisko. - Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji kto zagra jutro od pierwszych minut. Zobaczymy, jak na treningu będą wyglądali bramkarze, bo Marian Kelemen trenował już w tym tygodniu z zespołem. Muszę się jeszcze skonsultować z lekarzem i trenerem bramkarzy - komentuje Levy.
Początek meczu z Piastem o godzinie 15.45.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze