Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uznał apelację prawników w sprawie zadośćuczynienia dla rodziny tragicznie zmarłego mężczyzny, który zginął w wypadku na przystanku tramwajowym w naszym mieście. Tym samym, wyrokiem z 15 maja, uchylono decyzję Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 30 października 2013 roku i przyznano poszkodowanym dodatkowe 128 tysięcy, mimo że wcześniej rodzina otrzymała 60 tysięcy złotych.
Przypomnijmy, że wypadek zdarzył się 29 sierpnia 2008 roku. Na przystanku tramwajowym przy ul. Kazimierza Wielkiego 81-letni mężczyzna wsiadał do drugiego wagonu tramwaju linii nr 12, jadącego w kierunku placu Dominikańskiego.
Mężczyzna, przed wejściem do środka, postawił laskę na środkowych schodach. W tym momencie tramwaj ruszył, przytrzasnął laskę, pan stracił równowagę i wpadł między krawędź chodnika a prawy bok tramwaju. W wyniku wielu obrażeń, poniósł śmierć na miejscu.
Prawnicy współpracujący z Auxilią, reprezentującą czteroosobową rodzinę zmarłego, wystąpili z powództwem cywilnym przeciwko PZU, w którym Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu było ubezpieczone. Ubezpieczyciel żądał oddalenia sprawy, tłumacząc, że jedynym winnym jest tragicznie zmarły, który stracił równowagę i wpadł pod tramwaj.
W trakcie procesu sądowego udowodniono, że motorniczy zaniedbał swoje obowiązki służbowe i nie używał dzwonka informującego o przygotowaniu do odjazdu oraz podejmował decyzję o zamknięciu drzwi, nie widząc wsiadających pasażerów. Sąd Okręgowy we Wrocławiu przyznał zadośćuczynienie w wysokości połowy żądanej kwoty, czyli 60 tysięcy złotych, gdyż uznał, że zmarły przyczynił się do wypadku. Prawnicy Auxilii złożyli apelację, która została uwzględniona przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.
– Byliśmy przekonani, że wyłączną winę za wypadek ponosi MPK. Sąd II instancji przyjął nasze argumenty i uchylił wyrok Sądu Okręgowego, który połowę odpowiedzialności starał się przerzucić na starszego człowieka – mówi Bartosz Boberski, prezes Auxilii. Mamy kolejny dowód na to, że tylko na drodze sądowej można wywalczyć adekwatne do poniesionej krzywdy zadośćuczynienie – dodaje.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyznał poszkodowanym dodatkowe 128 tysięcy. Wcześniej rodzina otrzymała 60 tysięcy PLN zasądzone przez Sąd Okręgowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze