Strażak-ochotnik z Sycowa pod Oleśnicą stracił dom w pożarze. Koledzy zorganizowali zbiórkę na rzecz poszkodowanego, który nigdy nie wahała się, by nieść pomoc innym.
W nocy z soboty na niedzielę (30/31 sierpnia), o godzinie 2:21, w Sycowie doszło do dramatycznego pożaru. Ogień całkowicie zniszczył dom Mateusza - strażaka ochotnika z miejscowej jednostki OSP. Mężczyzna, uciekając z zadymionego budynku, zdołał uratować się tylko z tym, co miał na sobie. W wyniku pożaru stracił cały dorobek życia.
Mateusz od wielu lat służy w Ochotniczej Straży Pożarnej, wielokrotnie niosąc pomoc potrzebującym. Teraz sam znalazł się w dramatycznej sytuacji i potrzebuje wsparcia.
Druhowie z OSP Syców apelują do ludzi dobrej woli o pomoc, która pozwoli ich koledze stanąć na nogi po tej tragedii. - Mateusz jest strażakiem ochotnikiem od wielu, wielu lat. Nigdy nie zawahał się, aby pomóc potrzebującym i poszkodowanym. Dzisiaj to on potrzebuje wsparcia. Dajmy mu nadzieję, na nowy start - podkreślają strażacy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze