Do wrocławskiej prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez czworo pracowników FagorMastercook. Chodzi o wewnętrzny raport z wyceną spółki, który wyciekł do mediów. Syndyk zakładu, która zawiadomiła śledczych, tłumaczy, że dane w raporcie są nieprawdziwe, a jego autorzy nie mieli uprawnień do sporządzenia takiego dokumentu.
Syndyk masy upadłościowej FagorMastercook złożyła do wrocławskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez cztery osoby pracujące w tej firmie.
- Ujawniły innym osobom informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, przekazały nieprawdziwe i wprowadzające w błąd wiadomości o fabryce, czym usiłowały wyrządzić FagorMastercook SA szkodę w wielkich rozmiarach i sprowadziły na tę spółkę bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej - pisze w zawiadomieniu Teresa Kalisz.
Te cztery osoby, o których mowa w zawiadomieniu, to autorzy wewnętrznego raportu sporządzonego na zlecenie rady wierzycieli, w którym oszacowano wartość zakładu na około 60-90 mln złotych. Informacja o raporcie i wycenie fabryki wypłynęła kilka tygodni temu do mediów.
Zdaniem syndyk ta wycena jest bardzo zaniżona i przygotowały ją osoby, które nie mają do tego uprawnień. Tłumaczy, że przez ten raport ma ogromne problemy ze sprzedażą fabryki i osiągnięciem wyższej ceny.
Pat trwa
Przypomnijmy, na początku lutego po raz kolejny nie doszło do podpisania umowy sprzedaży zakładu FagorMastercook koncernowi BSH. Konsekwentnie odmawia tego Teresa Kalisz - syndyk masy upadłościowej wrocławskiej spółki. Jej zdaniem cena zaoferowana przez niemieckiego producenta AGD jest o wiele za niska.
- Czas gra na niekorzyść, jeśli wszystko potoczyłoby się źle, może się okazać, że będziemy musieli odstąpić od tego projektu i przenieść go do innego kraju, np. do Turcji, która jest bardzo konkurencyjna. 17 kwietnia to jest oferta, którą złożyliśmy i nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli to przedłużać - przyznaje Konrad Pokutycki, prezes zarządu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego.
BSH był jedynym oferentem, który złożył konkretną propozycję na zakup majątku upadłego FagorMastercook i który wpłacił wymagane w postępowaniu wadium w wysokości 15 mln złotych.
Propozycja została przyjęta przez Radę Wierzycieli 15 grudnia 2014 roku. BSH jako potencjalny inwestor branżowy był pozytywnie przyjęty przez władze centralne i lokalne (w tym Ministerstwo Gospodarki), przedstawicieli Specjalnej Strefy Ekonomicznej i załogę.
BSH Hausgeräte GmbH jest największym producentem AGD w Europie i trzecim w tym segmencie na świecie. Firma posiada dziś 42 zakłady produkcyjne w 13 krajach na świecie, w tym w Europie, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i Azji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze