Reklama

Syndyk FagorMastercook zawiadamia prokuraturę. Chodzi o wewnętrzną wycenę fabryki

04/03/2015 00:00

Do wrocławskiej prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez czworo pracowników FagorMastercook. Chodzi o wewnętrzny raport z wyceną spółki, który wyciekł do mediów. Syndyk zakładu, która zawiadomiła śledczych, tłumaczy, że dane w raporcie są nieprawdziwe, a jego autorzy nie mieli uprawnień do sporządzenia takiego dokumentu.

Syndyk masy upadłościowej FagorMastercook złożyła do wrocławskiej prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez cztery osoby pracujące w tej firmie.


 


- Ujawniły innym osobom informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, przekazały nieprawdziwe i wprowadzające w błąd wiadomości o fabryce, czym usiłowały wyrządzić FagorMastercook SA szkodę w wielkich rozmiarach i sprowadziły na tę spółkę bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej - pisze w zawiadomieniu Teresa Kalisz.

Reklama

 


Te cztery osoby, o których mowa w zawiadomieniu, to autorzy wewnętrznego raportu sporządzonego na zlecenie rady wierzycieli, w którym oszacowano wartość zakładu na około 60-90 mln złotych. Informacja o raporcie i wycenie fabryki wypłynęła kilka tygodni temu do mediów.


 


Zdaniem syndyk ta wycena jest bardzo zaniżona i przygotowały ją osoby, które nie mają do tego uprawnień. Tłumaczy, że przez ten raport ma ogromne problemy ze sprzedażą fabryki i osiągnięciem wyższej ceny.


 

 


Pat trwa


 


Przypomnijmy, na początku lutego po raz kolejny nie doszło do podpisania umowy sprzedaży zakładu FagorMastercook koncernowi BSH. Konsekwentnie odmawia tego Teresa Kalisz - syndyk masy upadłościowej wrocławskiej spółki. Jej zdaniem cena zaoferowana przez niemieckiego producenta AGD jest o wiele za niska.

Reklama

 


Dodajmy, że w lutym przedstawiciele BSH zapowiedzieli, że jeśli do połowy kwietnia nie uda się podpisać umowy, zrezygnują z zakupu FagorMastercook.


 


- Czas gra na niekorzyść, jeśli wszystko potoczyłoby się źle, może się okazać, że będziemy musieli odstąpić od tego projektu i przenieść go do innego kraju, np. do Turcji, która jest bardzo konkurencyjna. 17 kwietnia to jest oferta, którą złożyliśmy i nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli to przedłużać - przyznaje Konrad Pokutycki, prezes zarządu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego.

Reklama

 


BSH był jedynym oferentem, który złożył konkretną propozycję na zakup majątku upadłego FagorMastercook i który wpłacił wymagane w postępowaniu wadium w wysokości 15 mln złotych.


 


Propozycja została przyjęta przez Radę Wierzycieli 15 grudnia 2014 roku. BSH jako potencjalny inwestor branżowy był pozytywnie przyjęty przez władze centralne i lokalne (w tym Ministerstwo Gospodarki), przedstawicieli Specjalnej Strefy Ekonomicznej i załogę.

BSH Hausgeräte GmbH jest największym producentem AGD w Europie i trzecim w tym segmencie na świecie. Firma posiada dziś 42 zakłady produkcyjne w 13 krajach na świecie, w tym w Europie, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i Azji.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości