Reklama

Szaleńczy rajd Łukasza Mejzy pod Polkowicami. Poseł PiS jechał 200 km/h!

14/10/2025 11:49

Poseł Łukasz Mejza został zatrzymany przez policję na trasie S3 pod Polkowicami. Miał jechać 200 km/h. Polityk Prawa i Sprawiedliwości odmówił przyjęcia mandatu zasłaniając się immunitetem.


Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 13 października, przed godz. 11 na trasie S3 pomiędzy miejscowościami Gaworzyce i Radwanice. Policjanci zatrzymali samochód, który jechał z prędkością 200 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 120 km/h.

Siedzącym za kierownicą piratem drogowym okazał się poseł PiS Łukasz Mejza. Funkcjonariusze chcieli wlepić politykowi mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych oraz 15 punktów karnych. Mejza odmówił jednak przyjęcia mandatu, powołując się na przysługujący mu immunitet poselski.

Reklama

Do sprawy odniósł się Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński. Na platformie X napisał: - Niejaki Mejza pędził 200 km/h. Odmówił przyjęcia mandatu. Bo przecież jest posłem…. posłem PiS. Nie odpuścimy. Policja zrobiła swoje. Mejza odpowie za ten barbarzyński rajd.

Informację o zdarzeniu jako pierwsze podało radio RMF FM.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości